LE: Kto cieszy się z awansu, kto rozpacza po odpadnięciu?
Za nami faza grupowa Ligi Europy. Portal PilkaNozna.pl przygotował podsumowanie ostatecznych rezultatów wszystkich grup. Największe niespodzianki? Chyba gładkie odpadnięcie Marsylii oraz wyprzedzenie w grupie Atletico Madryt przez Viktorię Pilzno.
Awans: Liverpool FC, Anżi Machaczkała Za burtą: Young Bouys Berno i Udinese
Bez dwóch zdań największym zaskoczeniem in minus była w grupie A bardzo słaba postawa Udinese. Tylko cztery punkty i ostatnie miejsce w tabeli – nic dziwnego, że piłkarzy po ostatnim meczu w fazie grupowej żegnały gromkie gwizdy. Może otwiera się dzięki temu szansa dla naszych orłów – Pawłowskiego i Zielińskiego? Liverpool FC natomiast udowodnił, że będzie jednym z największych – jeśli nie największym – faworytem do wygrania całej Ligi Europy w tym sezonie.
Awans: Viktoria Pilzno, Atletico Madryt Za burtą: Academica de Coimbra, Hapoel Tel Awiw
Zapewne przypominamy sobie w tym momencie dwumecz Viktorii z chorzowskim Ruchem. Pamiętne 0:7 zgłoś się, lanie niemożliwe. Mówiło się wtedy, że Czesi okazali się kilkakrotnie mocniejsi od chorzowian. I rzeczywiście, znalazło to potwierdzenie w kolejnych miesiącach. Zespół z Pilzna wygrał grupę i wyprzedził obrońców tytułu – Atletico Madryt!
Awans: Fenerbahce, Borussia M’gladbach Za burtą: Olympique Marsylia, AEL Limmasol
Niespodzianka in minus to odpadnięcie w marnym stylu francuskiego potentata, i to w tak przeciętnej grupie. Borussia M’gladnach spisuje się solidnie nie tylko w lidze, ale także na europejskiej scenie. Warto powiedzieć, że w tej edycji Ligi Europy ze swoich grup wyszły wszystkie niemieckie zespoły!
Awans: Bordeaux, Newcastle Za burtą: Maritimo, Club Brugge
Piłkarze Girondins pokazali sporą moc ogrywając Newcastle i udowodnili, że na wiosnę mogą jeszcze sporo namieszać. Dodajmy, że w ostatnim meczu nie zagrał nasz kadrowicz Ludo Obraniak, który jest filarem zespołu. W pełnym zestawieniu Francuzi będą jeszcze mocniejsi, niż w ostatniej kolejce.
Awans: Steaua Bukareszt, VfB Stuttgart Za burtą: FC Kopenhaga, Molde
Odpada solidna Kopenhaga, a z pierwszego miejsca awansuje Steaua Bukareszt. Ktoś spodziewał się takich rozstrzygnięć? Z drugiego miejsca do fazy pucharowej przebiła się kolejna drużyna z Niemiec, co dowodzi, jak solidnie do obowiązków w Lidze Europy podchodzą zespoły z Bundesligi.
Awans: Dnipro, Napoli Za burtą: PSV Eindhoven, AIK Solna
Jedna z grup śmierci, w której jak ryba w wodzie czuło się Dnipro Dniepropietrowski. Ukraińcy imponowali grą nie tylko skuteczną, ale także piękną dla oka, widowiskową, kombinacyjną i szybką. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidywanego, Dnipro na wiosnę wygra jeszcze niejeden mecz. Z drugiego miejsca wyszło Napoli, a z rozgrywkami pożegnała się ekipa Przemysława Tytonia – PSV.
W tym przypadku jeszcze nie wszystko jest rozstrzygnięte, bo czwartkowy mecz Sportingu z Videotonem został przełożony z powodu ulewnych opadów deszczu.
Awans: Rubin Kazań, Inter Mediolan Za burtą: Partizan, Neftici Baku
Inter miał być jednym z największych faworytów do zwycięstwa w całej zabawie, a okazuje się, że od czasu do czasu zalicza gigantyczne wpadki w postaci tragicznych meczów z europejskimi przeciętniakami. Nie inaczej było w ostatniej kolejce – Inter tylko zremisował z Neftici Baku, co spotkało się z gwałtowną, negatywną reakcją publiczności, nawet pomimo tego, że włoski zespół wystąpił w rezerwowym składzie. Jeśli zespół z Mediolanu będzie prezentował taką grę w fazie pucharowej, wyleci z niej z hukiem po pierwszym dwumeczu.
Zeszłoroczny finalista pożegnał się z Ligą Europy przez solidną postawę Olympique i Sparty. W zasadzie nie można mówić w tym przypadku o niespodziance.
Awans: Lazio, Tottenham Za burtą: Panathinaikos, Maribor
Mecz Tottenhamu z Panathinaikosem trzymał niemal do ostatnich minut w napięciu kibiców, ale ostatecznie do kolejnej fazy przedostał się zespół z Londynu. Właśnie Koguty wraz z Liverpool FC uratowały honor angielskiej piłki w europejskich pucharach. Tottenham grą jednak nie zachwycił, więc do największych faworytów całych zmagań zaliczany raczej nie będzie.
Awans: Metalist Charków, Bayer Leverkusen Za burtą: Rosenborg, Rapid Wiedeń
Bez większych niespodzianek, awans uzyskały ekipy, które awans miały uzyskać. Metalist będzie na wiosnę niezwykle mocny, jeśli rzecz jasna nie zostanie rozsprzedany w zimowym oknie transferowym. Na Latynosów z kadry Metalista polują już podobno największe, europejskie marki.
Awans: Hannover 96, Levante Za burtą: Helsingborg, Twente
Niespodzianka in minus – postawa Twente. Zwycięstwo Hannoveru nie może raczej dziwić, skoro zespół Mirko Slomki zaliczany jest do najsolidniejszych i najbardziej niewygodnych w całej Bundeslidze. Swoją cegiełkę do awansu dołożył także Artur Sobiech.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.