Na pierwszej rundzie eliminacyjnej zakończyli swoją przygodę z Ligą Europejską piłkarze Jagiellonii Białystok. Podopieczni Michała Probierza nie zdołali utrzymać korzystnego rezultatu z pierwszego spotkania z Irtyszem Pawłodar (1:0) i przegrywając w Kazachstanie 0:2 pożegnali się z rozgrywkami.
Irtysz rozstrzygnął losy meczu już w pierwszej części spotkania. Najpierw w 35. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do bramki Grzegorza Sandomierskiego trafił Mamoutou Coulibaly, a dwie minuty przed przerwą na 2:0 strzałem z dystansu podwyższył Gleb Malcew. W pierwszej części gry Jagiellonia miała jedną dobrą okazję do strzelenia gola, ale uderzenie Maycona z ostrego kąta obronił golkiper gospodarzy.
W drugiej części meczu gra Jagiellonii także pozostawiała wiele do życzenia, choć w 72. minucie Dawid Plizga stanął przed znakomitą okazję. Pozyskany z Zagłębia Lubin pomocnik przestrzelił jednak z pięciu metrów. Na pięć minut przed końcem po zamieszaniu w polu karnym Plizga ponownie stanął przed szansą, ale bramkarz gospodarzy dobrze skrócił kąt i obronił strzał zawodnika „Jagi”.
Tak padły bramki:
1:0 Coulibaly 35 Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła do, zamykającego akcję Coulibaly’ego, ten dołożył tylko nogę i dał prowadzenie Irtyszowi.
2:0 Malcew 43 Fantastyczne uderzenie Malcewa z dystansu – Sandomierski był bez szans. Piłka wylądowała tuż przy lewym słupku golkipera Jagiellonii.
FC Porto – Sporting: kursy bukmacherskie od LV BET
FC Porto zmierzy się dzisiaj ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Czy ekipa reprezentantów Polski będzie w stanie odrobić straty? Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę bukmacherską na to spotkanie.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.