W 1/16 finału Ligi Europy FC Kobenhavn podejmowało Celtic FC. W tej wyrównanej parze oglądaliśmy bardzo zacięte spotkanie.
Od początku meczu oglądaliśmy wyrównane widowisko, w którym obydwie drużyny nastawione były na ofensywną grę. Gospodarze osiągnęli w pewnym momencie przewagę.
Jednak w 14. minucie to Celtic FC wyszedł z szybkim atakiem. W jego końcowej fazie Callum McGregor bardzo dobrze odegrał piłkę do Odsonne Edouarda. Ten zachował się bardzo dobrze w sytuacji sam na sam i bez większych problemów pokonał bramkarza miejscowych.
Na odpowiedź ze strony gospodarzy musieliśmy zaczekać do drugiej odsłony meczu. FC Kobenhavn od początku rzuciło się do ataków. I taka taktyka przyniosła efekt bardzo szybko, ponieważ już w 52. minucie. Dame N’Doye doprowadził do wyrównania.
Z każdą kolejną minutą FC Kobenhavn grało coraz lepiej. W 79. minucie gospodarze powinni wyjść na prowadzenie, ale Jens Stage nie wykorzystał rzutu karnego.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.