Bayer Leverkusen znacznie przybliżył się do półfinału, wygrywając z West Hamem 2:0. Wynik byłby znacznie okazalszy, gdyby nie świetna postawa Łukasza Fabiańskiego w bramce.
Bayer Leverkusen kontynuuje serię meczów bez porażki i pokonał West Ham w pierwszym starciu ćwierćfinałowym Ligi Europy. Aptekarze mają w zwyczaju strzelać bramki dopiero w końcówce i podobnie było w tym meczu. Wynik spotkania w 83. minucie otworzył Hoffmann, Boniface ustalił wynik meczu w 91. minucie gry.
Znakomity mecz zagrał Łukasz Fabiański. Choć rywale dominowali na boisku, Polak stanął na wysokości zadania, broniąc z poświęceniem liczne uderzenia. Mimo dwukrotnej kapitulacji, Fabiański bezapelacyjnie był najlepszym zawodnikiem West Hamu. Londyńczycy nie potrafili nawiązać walki i stworzyli zaledwie jedną, niegroźną sytuację pod bramką rywali.
Rewanż za tydzień na Stadionie Olimpijskim w Londynie.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.