Lazio wysoko wygrało z Milanem i awansowało na trzecie miejsce w tabeli Serie A. Drudzy w stawce Rossoneri przeżywają trudny okres.
Sarri może być dumny ze swoich podopiecznych. (fot. Reuters)
Mediolańczycy nie wygrali żadnego z ostatnich trzech meczów ligowych. Z Romą i Lecce zremisowali, z Lazio przegrali. W efekcie ich strata do Napoli wzrosła do 12 punktów. Przewaga nad trzecią drużyną w stawce – zmalała do zaledwie jednego oczka.
Mistrzowie Włoch tracą gole na potęgę. We wspomnianych remisach osłabiona urazami defensywa zainkasowała po dwa ciosy. Dziś przyjęła aż cztery.
W 4. minucie wynik otworzył Sergej Milinković-Savić, któremu asystował Mattia Zaccagni. Włoch podwyższył następnie prowadzenie swojego zespołu.
W drugiej połowie w rolę strzelca i asystenta wcielił się Luis Alberto. Hiszpan najpierw wykorzystał rzut karny, a potem obsłużył podaniem Felipe Andersona.
Milan został zdemolowany. Jego kiepska pasa trwa. Jak tak dalej pójdzie, lada moment to Lazio będzie wiceliderem tabeli Serie A.
Lecce było o krok od sensacji. Inter z Zielińskim zadał dwa szybkie ciosy
Inter Mediolan odniósł kolejne zwycięstwo w Serie A, choć wizyta na południu Włoch okazała się wyjątkowo wymagająca. O losach spotkania z Lecce zdecydowały dopiero stałe fragmenty gry w końcówce meczu.