Ezequiel
Lavezzi nie jest już piłkarzem Paris Saint-Germain. 30-letni
Argentyńczyk za około cztery miliony euro przeszedł do chińskiego
klubu Hebei China Fortune.
O
odejściu Lavezziego z Paris Saint-Germain mówiło się już od
kilku tygodni. Wraz z końcem sezonu wygasał kontrakt argentyńskiego
skrzydłowego z klubem ze stolicy Francji, więc dla PSG zimowe okno
transferowe było ostatnią szansą, aby cokolwiek zarobić na
transferze 30-latka.
Ezequiel
Lavezzi przez pewien czas był łączony z Interem Mediolan, jednak
ostatecznie nie będzie on kontynuował swojej kariery w Europie. W
środę Argentyńczyk został zawodnikiem chińskiego klubu Hebei
China Fortune.
W
Chinach Lavezzi nie będzie mógł narzekać na zarobki. 30-letni
skrzydłowy ma dostawać około dziesięciu milionów euro rocznie
plus nawet do sześciu milionów z tytułu premii.
Tym
samym 48-krotny reprezentant Argentyny został kolejnym piłkarzem z
głośnym nazwiskiem, który tej zimy przeniósł się do ligi
chińskiej. Wcześniej z klubów europejskich do tego azjatyckiego
państwa przeszli m.in. Ramires, Gervinho oraz Jackson Martinez.
Okno
transferowe w Chinach będzie otwarte jeszcze do 26 lutego.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.