Dwa ostatnie mecze swojej Chelsea Londyn Frank Lampard rozpoczął na ławce rezerwowych. Doświadczony Anglik nie ukrywał swojego niezadowolenia z takiego stanu rzeczy, jednak wykluczył możliwość zmiany barw klubowych.
Media na Wyspach od jakiegoś czasu podsycają napięcie pomiędzy Lampardem i Andre Villasem-Boasem, menedżerem „The Blues”. 33-latek zdradził, że o konflikcie nie ma mowy, jednak dodał także, że nie zna powodów, dla których Portugalczyk coraz częściej sadza go na ławce rezerwowych. – Nie rozmawiałem z nim, dlatego nie za bardzo wiem dlaczego nie wystawia mnie do gry – powiedział Lampard.
– Chce grać, to bardzo prosta sprawa – kontynuował. – To, że mam 33 lata nie ma żadnego znaczenia. Jestem zdrowy i wiem, że jestem w dobrej formie. Chciałbym zawsze przebywać na boisku i jeśli tak się nie dzieje, to czuje się lekko sfrustrowany – dodał.
– Dajcie mi zagrać i niech mój futbol przemówi za mnie – zaapelował Lampard i chyba nietrudno się domyślić kto jest adresatem tej wypowiedzi.
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.