Philipp Lahm wystąpił w środowym meczu z Arsenalem i tym samym wyrównał rekordowe osiągnięcie Olivera Kahna. Obaj zawodnicy mają aktualnie na swoim koncie po 103 spotkania w Lidze Mistrzów w barwach Bayernu Monachium.
Philipp Lahm wyrównał osiągnięcie Olivera Kahna (fot. Łukasz Skwiot)
Były reprezentant Niemiec, który po zakończeniu sezonu zamierza zakończyć swoją sportową karierę, znajduje się na najlepszej drodze do zostania samodzielnym rekordzistą Bayernu. Co prawda Lahm nie zagra w rewanżowym spotkaniu z Arsenalem z powodu zawieszenia za nadmiar żółtych kartek, ale wszystko wskazuje na to, że może liczyć na występ w ćwierćfinałach Champions League.
Jego drużyna wygrała pierwszy mecz 1/8 finału aż (5:1) i wydaje się, że rewanż, który za kilka tygodni zostanie rozegrany w północnym Londynie będzie jedynie formalnością.
Co ciekawe, Lahm ma w swoim dorobku aż 110 meczów w Lidze Mistrzów, jednak siedem z nich rozegrał przebywając na wypożyczeniu w ekipie VfB Stuttgart.
Jeśli chodzi listę wszech czasów, to tu Niemiec zajmuje 16. miejsce w stawce.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.