MattyCash w listopadzie zadebiutuje w reprezentacji Polski. Piłkarz Aston Villi znalazł się w gronie powołanych przez PauloSousę na najbliższe zgrupowanie.
Cash ma być ważną częścią biało-czerwonych. Gdyby było inaczej, selekcjoner nie naciskałby na prezesa PZPN CezaregoKuleszę, aby ten nie przyspieszył nadania obywatelstwa zawodnikowi Aston Villi. Szef polskiej federacji przy współpracy z Prezydentem RP AndrzejemDudą sprawili, że sprawy nabrały tempa i piłkarz dołączy do naszej drużyny narodowej już na najbliższym zgrupowaniu.
Dla Casha jest to wyjątkowa sytuacja, czego nie ukrywa we wpisach na portalach społecznościowych, a także w rozmowach. Bardzo dumni z syna są także jego rodzice.
Jak donosi portal meczyki.pl, na ostatnim meczu reprezentacji Polski z Węgrami w Warszawie pojawią się rodzice piłkarza – Barbara oraz Stuart, a także babcia Barbara. Prezes PZPN zaprosił najbliższe osoby z otoczenia zawodnika, aby na żywo mogły obejrzeć występ Casha.
Spotkanie Polska – Węgry odbędzie się 15 listopada o godz. 20.45 na PGE Narodowym w Warszawie. Biało-czerwoni walczą o drugie miejsce w grupie, które mogą przypieczętować jednak kilka dni wcześniej w meczu z Andorą.
Kulesza podsumował zgrupowanie. ,,Nie wykorzystujemy swoich szans”
Prezes PZPN podsumował zgrupowanie reprezentacji Polski. Cezary Kulesza mówił o braku wykorzystywania okazji bramkowych. Szef związku ma nadzieję na lepsze wyniki.
PZPN odnosi się do zarzutów ws. niekompetencji sztabu
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do kontrowersji związanych z Norbertem Wojtuszkiem, który po przerwie reprezentacyjnej wrócił do Jagiellonii niezdolny do gry.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.