Trzeci
z rzędu mecz bez porażki w Primera Division zaliczył Real
Sociedad. W sobotnim spotkaniu 32. kolejki ligi hiszpańskiej drużyna
z San Sebastian zwyciężyła 1:0 z UD Las Palmas na wyjeździe.
Foto: Juan Herrero/Reuters
Jedyny
gol sobotniego meczu rozgrywanego na Estadio de Gran Canaria padł
podczas pierwszej połowy. W 21. minucie gry Asier Illarramendi
wykonał świetne podanie ze środka boiska do Mikela Oyarzabala.
20-letni pomocnik zdołał opanować piłkę, a później pokonał
bramkarza Leandro Chichizolę w sytuacji „sam na sam”.
Dla
Oyarzabala to dziesiąta bramka zdobyta w obecnym sezonie w lidze
hiszpańskiej.
Po
dzisiejszej wygranej Real Sociedad awansował na dziesiąte miejsce w
tabeli Primera Division. Z kolei Las Palmas ma coraz mniejsze szanse
na utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej.
W
innym z sobotnich spotkań ligi hiszpańskiej Leganes przed własną
publicznością pokonało 1:0 Celtę Vigo. Gola na wagę trzech
punktów dla Los Pepineros strzelił w 63. minucie gry napastnik
Miguel Guerrero.
Hiszpanie stracą swoją gwiazdę na mundial? Luis de la Fuente może mieć problem
Luis de la Fuente być może będzie musiał radzić sobie na mundialu bez Nico Williamsa. Gwiazdor Athletic Bilbao doznał kontuzji w niedzielnym meczu ligowym.
Zdystansowany. Dlaczego Kylian Mbappe stał się w Madrycie ciałem obcym?
Wystarczyło jedno zdjęcie, by na Santiago Bernabeu wybiło szambo. A gdy swąd już się ulotnił, ujawniły się wszystkie niesnaski między Kylianem Mbappe a resztą zespołu Królewskich.