Wystartowała
ostatnia kolejka ligi hiszpańskiej w sezonie 2017/18. W sobotnim
meczu otwierającym tę serię gier Celta Vigo przed własną
publicznością wygrała 4:2 z Levante.
Foto: Reuters
Sobotnie
zawody rozgrywane na Estadio de Balaidos rozpoczęły się udanie dla
gości. W 12. minucie gry wynik meczu otworzył skrzydłowy Levante
Ruben Rochina, który popisał się znakomitym uderzeniem sprzed pola
karnego.
Celta
zdołała jednak jeszcze przed przerwą wyjść na prowadzenie.
Wyrównującą bramkę zdobył w 29. minucie Maximiliano Gomez. 12
minut później było już 2:1 dla gospodarzy – po zagraniu
Jozabeda z bliskiej odległości piłkę do siatki skierował Iago
Aspas.
Losy
spotkania rozstrzygnęły się na początku drugiej połowy. Zaledwie
trzy minuty po przerwie Aspas wykorzystał kapitalne podanie od
Gomeza. Dla snajpera Celty to już 22. gol strzelony w tym sezonie w
Primera Division.
Z
kolei w 63. minucie Gomez celnie uderzył piłkę głową po
precyzyjnym dośrodkowaniu Daniela Wassa z rzutu rożnego.
Nieco
ponad kwadrans przed końcem meczu rozmiary porażki Levante
zmniejszył Jose Morales, który oddał strzał z pola karnego po
podaniu Jose Campany.
Zdystansowany. Dlaczego Kylian Mbappe stał się w Madrycie ciałem obcym?
Wystarczyło jedno zdjęcie, by na Santiago Bernabeu wybiło szambo. A gdy swąd już się ulotnił, ujawniły się wszystkie niesnaski między Kylianem Mbappe a resztą zespołu Królewskich.
Arbeloa zabrał głos po bójce w szatni Realu Madryt. „To ja jestem za to odpowiedzialny”
Konferencja prasowa Realu Madryt przed El Classico została zdominowana przez ostatnie zdarzenie z udziałem Fede Valverde oraz Aureliena Tchouameniego. Ostatnie wydarzenia w Los Blancos skomentował Alvaro Arbeloa.
Kuriozalna czerwona kartka w La Liga. Co zrobił bramkarz?! [WIDEO]
Czegoś takiego dawno nie widzieliśmy. Bramkarz Osasuny kompletnie stracił kontrolę i zagrał piłkę bardzo daleko od własnego pola karnego. Sergio Herrera otrzymał czerwoną kartkę.