Kulesza krytykuje arbitrów. „Nie bójmy się ukarać”
W ostatnim czasie sporo mówi się o kontrowersyjnych decyzjach sędziów. To pokłosie m.in. rzutu karnego podyktowanego przeciwko Legii Warszawa w starciu z Rakowem Częstochowa. Głos w tej sprawie zabrał prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezary Kulesza.
Nie milkną echa jedenastki podyktowanej właśnie w meczu „Medalików” z drużyną prowadzoną przez Edwarda Iordanescu. PetarStojanović zagrał futbolówkę ręką, ale wcześniej został odepchnięty przez Zorana Arsenicia. Mimo to Jarosław Przybył zdecydował się wskazać na wapno.
W rozmowie z TVP Sport do interpretacji przepisów przez arbitrów odniósł się prezes Cezary Kulesza: – Jeżeli jakiś sędzia mówi, że jego interpretacja sytuacji zależy od tego, u kogo może zabłysnąć, to ja chciałbym bardzo poznać nazwisko takiego sędziego, bo to brzmi absurdalnie.
– Czego oczekiwałbym od przewodniczącego? Przede wszystkim oczekiwałbym tego: nie bójmy się powiedzieć, nie bójmy się ukarać. Oczekiwałbym odwagi i zdecydowania w sytuacjach, kiedy należy wyciągnąć pewne konsekwencje. Obojętnie, o jakiego arbitra chodzi, czy jest to ktoś doświadczony, czy młodszy stażem. Jeżeli w wyniku ewidentnej pomyłki sędziego jakiś klub traci punkty, to musi dany sędzia ponieść konsekwencje – kontynuował prezes PZPN-u.
Niebawem wybrany zostanie nowy przewodniczący Kolegium Sędziów. Aktualnie obowiązki pełni te Marcin Szulc. (FT)
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.