Kulesza krytykuje arbitrów. „Nie bójmy się ukarać”
W ostatnim czasie sporo mówi się o kontrowersyjnych decyzjach sędziów. To pokłosie m.in. rzutu karnego podyktowanego przeciwko Legii Warszawa w starciu z Rakowem Częstochowa. Głos w tej sprawie zabrał prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezary Kulesza.
Nie milkną echa jedenastki podyktowanej właśnie w meczu „Medalików” z drużyną prowadzoną przez Edwarda Iordanescu. PetarStojanović zagrał futbolówkę ręką, ale wcześniej został odepchnięty przez Zorana Arsenicia. Mimo to Jarosław Przybył zdecydował się wskazać na wapno.
W rozmowie z TVP Sport do interpretacji przepisów przez arbitrów odniósł się prezes Cezary Kulesza: – Jeżeli jakiś sędzia mówi, że jego interpretacja sytuacji zależy od tego, u kogo może zabłysnąć, to ja chciałbym bardzo poznać nazwisko takiego sędziego, bo to brzmi absurdalnie.
– Czego oczekiwałbym od przewodniczącego? Przede wszystkim oczekiwałbym tego: nie bójmy się powiedzieć, nie bójmy się ukarać. Oczekiwałbym odwagi i zdecydowania w sytuacjach, kiedy należy wyciągnąć pewne konsekwencje. Obojętnie, o jakiego arbitra chodzi, czy jest to ktoś doświadczony, czy młodszy stażem. Jeżeli w wyniku ewidentnej pomyłki sędziego jakiś klub traci punkty, to musi dany sędzia ponieść konsekwencje – kontynuował prezes PZPN-u.
Niebawem wybrany zostanie nowy przewodniczący Kolegium Sędziów. Aktualnie obowiązki pełni te Marcin Szulc. (FT)
Pasy znów wygrają u siebie? Cracovia – Arka [LIVE]
Meczem przyjaźni w Krakowie rozpoczniemy niedzielę z PKO BP Ekstrklasą. W stolicy Małopolski dojdzie do starcia wagi ciężkiej, gdyż obie ekipy są mocno zaangażowane w walkę o utrzymanie. Zapraszamy na relację LIVE!
Marek Papszun komentuje remis z Górnikiem. „Stałe fragmenty nas nie pogrążyły”
Szkoleniowiec Legii Warszawa podsumował stracone zwycięstwo z Górnikiem Zabrze w ostatniej akcji spotkania. Wojskowi zremisowali 1:1, a bramka zdobyta przez przeciwnika znów miała miejsce po stałym fragmencie gry.
Po sobotnich spotkaniach w ligowej tabeli Ekstraklasy nadal mamy jeden wielki ścisk. Dość powiedzieć, że przedostatnia Arka Gdynia traci tylko 6 punktów do 6. Rakowa Częstochowa.