Robert Lewandowski nie mógł w sobotni wieczór osobiście odebrać nagrody dla Piłkarza Roku 2015 i nie pojawił się na Wielkiej Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. W jego imieniu statuetkę odebrał Cezary Kucharski, przedstawiciel jego interesów, którego zapytano m.in. o kwestię możliwego transferu „Lewego” do Realu Madryt.
Lewandowski w Realu? Coś ewidentnie jest na rzeczy (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że kapitan reprezentacji Polski jest od dłuższego czasu łączony z przeprowadzką do Realu. Nie ma praktycznie tygodnia, by hiszpańska prasa nie wałkowała tego tematu, a sam Kucharski gościł swego czasu w loży honorowej Królewskich na Estadio Santiago Bernebeu, czym podgrzał tylko atmosferę wokół tego tematu.
Po tym jak agent Lewandowskiego pojawił się w sobotni wieczór na scenie i odebrał nagrodę, prowadzący Galę Bożydar Iwanow zaczął ciągnął go za język i zapytał wprost o Real.
Jako, że całe wydarzenie było transmitowane na żywo, ewidentnie zmieszany Kucharski miał problem z klarowną odpowiedzią. – Powinienem teraz powiedzieć „pomidor” – zaczął, jednak namawiamy przez Iwanowa, dodał po chwil. – Mogę jedynie zdradzić, że coś jest na rzeczy.
Robert Lewandowski jest od miesięcy łączony nie tylko z ekipą Królewskich. Chrapkę na jego usługi mają także takie kluby jak Manchester City, gdzie w lecie swoje rządu rozpocznie Pep Guardiola – obecny trener Bayernu Monachium, a także Paris Saint-Germain.