– Musimy zapomnieć o tym co się stało w Moskwie i myśleć o tym, co teraz czeka nas w Bełchatowie – młody napastnik Legii się nie pomylił. W poniedziałek Legia zagra z ŁKS na wyjeździe, ale nie w Łodzi, bo beniaminek nie może grać na swoim boisku.
Legia jest zdecydowanym tego faworytem, ale musi poważnie potraktować rywala. Po pierwszym udanym meczu w Lidze Europy ze Spartakiem Moskwa spisała się w lidze słabo, przegrywając u siebie ze Śląskiem, a bodaj najsłabiej wypadł Michał Kucharczyk, którego trener Maciej Skorża zmienił jeszcze przed przerwą. Potem przyszedł wspaniały mecz w Moskwie i gol między innymi Kucharczyka. Co zrobić, żeby nie powtórzyć błędu z meczu ze Śląskiem?
– Od pierwszego meczu w sezonie, gdy zagraliśmy z Gaziantepsporem widać było progres w naszej grze. Z meczu na mecz graliśmy coraz lepiej, co udowodniliśmy występem ze Spartakiem. Mecz ze Śląskiem był zdecydowanie wypadkiem przy pracy. W Moskwie udowodniliśmy, że potrafiliśmy pokonać silnego rywala na jego boisku. Sytuacja ze spotkania ze Śląskiem już się nie powtórzy – obiecuje młody napastnik Legii.
Napastnik z Betclic 1. Ligi trafi do Legii? Nowe informacje
W ostatnich dniach mówiło się, że Legia Warszawa może pozyskać napastnika z zaplecza Ekstraklasy. Okazuje się, że szanse na transfer znacznie się zmniejszyły.