Im bliżej końca sezonu, tym więcej spekulacji na temat przyszłości Arsene’a Wengera. Francuz wciąż nie przedłużył bowiem swojej umowy z Arsenalem i coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu rozgrywek pożegna się z Emirates Stadium. Czy w północnym Londynie są gotowi na taki rozwój wypadków?
Jednym z kandydatów do zastąpienia Wengera jest Thomas Tuchel (fot. Łukasz Skwiot)
Jak wynika z informacji „The Mirror”, Arsenal od dłuższego czasu monitoruje sytuację na rynku. W klubie utworzona została już nawet lista potencjalnych następców Wengera, na której znalazły się nazwiska czterech fachowców.
Od dłuższego czasu z objęciem Kanonierów łączy się Massimiliano Allegriego, który aktualnie prowadzi Juventus. Oprócz Włocha, w kontekście podjęcia pracy na Emirates Stadium wymienia się również takich trenerów jak Thomas Tuchel z Borussii Dortmund, Roger Schmidt z Bayeru Leverkusen i Leonardo Jardim z AS Monaco.
Sam Arsene Wenger, który prowadzi Arsenal od 1996 roku, zapowiedział przed kilkoma miesiącami, że o swojej decyzji powiadomi na przełomie marca i kwietnia. Z medialnych doniesień wynika, że francuski menedżer po ponad dwudziestu latach pożegna się z klubem i wróci do ojczyzny.
Gwiazdor negocjuje z Arsenalem. Niebawem ogłoszenie nowej umowy
Declan Rice negocjuje przedłużenie swojego kontraktu z ,,Kanonierami''. 27-latek gra tam od 2023 roku. Nowa umowa ma zawierać podwyżkę pensji.
Dekada w jednym miejscu? Jest nowy kontrakt trenera w Premier League
Arsenal przedłużył kontrakt ze swoim obecnym szkoleniowcem. Arteta zasiada na ławce ,,Kanonierów'' od 2019 roku, a jeśli wypełni nową umowę przepracuje dekadę w jednym klubie.
Polak wśród największych talentów Premier League. Wyróżnienie dla 16-latka
Jonathan Nsangou znalazł się na prestiżowej liście „Next Generation 2026” przygotowanej przez redakcję The Guardian. Brytyjski dziennik wybrał po jednym najbardziej obiecującym zawodniku z każdego klubu Premier League, urodzonym między 1 września 2009 a 31 sierpnia 2010 roku.
Krystian Bielik został ukarany przez angielską federację za wydarzenia podczas wrześniowego meczu Cardiff City z Portsmouth. Reprezentant Polski otrzymał dwa mecze zawieszenia oraz 10 tysięcy funtów grzywny.