Przyszłość Gabigola wyjaśniła się. Brazylijczyk dokonał nieoczywistego wyboru w kwestii swojej przyszłości.Gabriel Barbosa, czyli po prostu Gabigol, za młodu był uznawany za ogromny talent. Jego dobra gra w Santosie przykuła uwagę europejskich skautów. Wyścig o usługi kolejnej brazylijskiej gwiazdki wygrał Inter Mediolan.
20-letni Gabigol nie był gotowy na grę w Europie. Zawiódł tak w Interze, jak w Benfice. Ratunkiem dla jego kariery miał być powrót do ojczyzny. Napastnik trafił na wypożyczenie do Santosu, w którym obudził swoje możliwości. W 35 meczach zdobył 18 bramek. W 2019 roku przeniósł się do Flamengo, w którym grał jeszcze lepiej.
Gabigol swoją skutecznością przypomniał o sobie klubom z Europy. Nazwisko Brazylijczyka było wiązane z wieloma klubami, jednak prawo decydowania o jego przyszłości posiadał Inter. Antonio Conte nie miał go w swoich planach, więc Nerazzurri nie mieli oporów w odzyskaniu części z zainwestowanych 30 milionów euro.
Reprezentant Brazylii nie palił się do kolejnych przenosin do Europy. Gabigol uznał, że dobrze mu we Flamengo, więc o finalizację transferu było łatwiej. Zwycięzca Copa Libertadores wydał 17 milionów euro na pełnię praw do 24-letniego napastnika. Gabigol podpisał kontrakt ważny do 2024 roku.
Tymoteusz Puchacz od września jest zawodnikiem azerskiego Sabah FK i pokazuje się z bardzo dobrej strony. Wygląda na to, że dojdzie do transferu definitywnego.
Pietuszewski się nie zatrzymuje! Kapitalna asysta Polaka [WIDEO]
Oskar Pietuszewski z asystą w meczu jego FC Porto z Bragą. Polak popisał się świetnym dograniem do Williama Gomesa, a chwilę wcześniej kapitalną długie podanie zaliczył Jakub Kiwior.
Miłosz Trojak: Najbardziej tęsknił będę za koreańskim jedzeniem [WYWIAD]
Po trzydziestce pierwszy raz wyjechał pograć poza krajem. Opuścił Koronę Kielce, ruszając na drugi koniec świata do Korei. Tamtejsza kultura zrobiła na nim duże wrażenie, sportowo też zaliczył awans: może pochwalić się występami na Klubowych Mistrzostwach Świata i w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.