Na czwartkowej konferencji podczas zgrupowania reprezentacji Polski pojawił się m.in. Wojciech Szczęsny. Bramkarz Romy walczy o miejsce w podstawowym składzie z Łukaszem Fabiańskim, jednak jak sam przyznał, to kto wyjdzie w pierwszej jedenastce nie jest najważniejsze.
Wojciech Szczęsny czy Łukasz Fabiański? Kto zagra przeciwko Duńczykom? (foto: Ł.Skwiot)
Szczęsny wygrał rywalizację o miejsce w składzie tuż przed Euro 2016. Po kontuzji jaką odniósł podczas meczu z Irlandią Północną, Adam Nawałka postawił na Fabiańskiego, który do tej pory jest „jedynką” w kadrze. Czy przed spotkaniami z Danią i Armenią sytuacja odnośnie obsady bramki ulegnie zmianie?
Jak na tę rywalizację zapatruje się Szczęsny? – Dopóki cała reprezentacja gra dobrze, mogę nawet nosić wodę i podawać ręczniki. Albo zagrać na stoperze, jak na treningu – powiedział podczas środowej konferencji prasowej. – Z każdym dniem nabieram doświadczenie i robię to, czym się zajmuję, coraz lepiej – dodał.
Bramkarz Romy spędził kilka lat na angielskich boiskach i miał okazję mierzyć się z m.in. z Christianem Eriksenem z Tottenhamu. Ten będzie jednym z najgroźniejszych piłkarzy reprezentacji Danii w trakcie sobotniego meczu. Zdaniem Szczęsnego, siła przeciwnika nie tkwi w indywidualnościach.
– Nie traktujmy Eriksena jako wybitną jednostkę w reprezentacji Danii. Jej siłą jest zgranie i kolektyw, ale jeżeli będziemy wykonywać zadania postawione nam przez trenera, poradzimy sobie z rywalem. Jesteśmy mocniejszym zespołem – zakończył.
Spotkanie Polska – Dania odbędzie się już w najbliższą sobotę (8 października) na Stadionie Narodowym. Trzy dni później biało-czerwoni zmierza się z Ormianami.
Kolejne zwycięstwo Orląt! Drużyna Brzęczka idzie jak burza
Reprezentacja Polski do lat 21 pokonała we wtorkowe popołudnie rówieśników z Czarnogóry i jest już o krok od awansu do młodzieżowych mistrzostw Europy.
Przewidywany skład reprezentacji Polski na mecz ze Szwecją
Już o 20.45 biało-czerwoni zmierzą się ze Szwecją w finale baraży o awans do mistrzostw świata. Wszystko wskazuje na to, że Jan Urban zdecyduje się na dwie zmiany w składzie względem meczu z Albanią.
Człowiek w masce, który marzy o mundialu, czyli ostatni barażowy taniec Roberta Lewandowskiego
37 wiosen na karku, wieloletnie doświadczenie w roli kapitana, 164 występy z orzełkiem na piersi i tylko 7 meczów na najważniejszej piłkarskiej imprezie świata. To zdecydowanie za mało jak na snajpera tego kalibru. Po pokonaniu Albanii i w obliczu finałowego barażu ze Szwecją Robert Lewandowski stoi przed szansą na swój najprawdopodobniej ostatni udział w finałach mistrzostw świata.
Wiadomo, kto zasiądzie na trybunach w meczu ze Szwecją. Jan Urban dokonał wyboru
Dziś wieczorem reprezentacja Polski stoczy finałowy bój o awans do finałów Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Rywalem Biało-Czerwonych na Strawberry Arena w Sztokholmie będzie Szwecja. Jan Urban ogłosił kadrę meczową na to spotkanie. Dwóch zawodników usiądzie na trybunach.