Kto podczas piątkowego meczu z Niemcami będzie strzegł bramki reprezentacji Polski? Wciąż nie wiadomo. Na moment obecny pewniakiem do gry wydaje się być Łukasz Fabiański, ale Adam Nawałka nie chciał potwierdzić swojej decyzji.
Fabiański wydaje się być pewniakiem na mecz z Niemcami (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że Fabiański wszedł do bramki kadry już w trakcie eliminacji i od tej pory jego forma na pewno nie spadła. Bramkarz Swansea City nadal spisuje się znakomicie na boiskach Premier League i jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, to właśnie on powinien zagrać z Niemcami.
Po piętach depcze mu jednak Wojciech Szczęsny, który w lecie przeszedł z Arsenalu do Romy. Młody Polak w znakomity sposób wszedł do ligi włoskiej i jak do tej pory zbiera jedynie pochwały za swoje występy. Czy to jednak wystarczy, by przekonać do siebie selekcjonera?
– Wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni, że mamy bramkarzy występujących w najlepszych ligach na świecie. Można się tylko cieszyć, że wszyscy doskonale spisują się w swoich klubach – powiedział Nawałka.
– Co do obsady bramki, poinformuję o swojej decyzji na odprawie przed meczem we Frankfurcie. Wszyscy wzajemnie się wspierają. Atmosfera, wśród zawodników rywalizujących na tej pozycji jest bardzo dobra – dodał selekcjoner.