Międzynarodowe Centrum Studiów Sportowych (CIES) opublikowało listę najbardziej wartościowych zawodników na świecie. Na pierwszym miejscu znalazł się angielski piłkarz Marcus Rashford.
Marcus Rashford (foto: Reuters / Forum)
Cyklicznie CIES publikuje różnotematyczne raporty na temat futbolu. Tym razem analitycy wzięli pod lupę wartości zawodników i stworzyli klasyfikację względem najwyższej wartości.
Według laboratorium CIES najwyżej wycenianym zawodnikiem jest Marcus Rashford, angielski zawodnik w tym momencie jest wart około 165 milionów euro. 23-latek jest jednym z podstawowych zawodników Manchesteru United i od kilku lat gra na najwyższym, światowym poziomie.
Na drugim miejscu znalazł się Erling Haaland, magiczne dziecko norweskiego futbolu. Zawodnik Borussii Dortmund według CIES jest warto około 152 miliony euro. Trzecie miejsce przypadło Trent Alexandrowi-Arnoldowi (151,6 mln €).
Co ciekawe, dopiero na piątym miejscu sklasyfikowany został Kylian Mbappe, z wartością 149 milionów euro. Dla odmiany, młody Francuz góruje w wycenach Transfermarkt i jego aktualna wartość w niemieckim serwisie waha się w granicy 180 milionów euro.
Najbardziej wartościowi zawodnicy na świecie:
Marcus Rashford (Manchester United) – 165,6 mln € Erling Haaland (Borussia Dortmund) – 152 mln Trent Alexander-Arnold (Liverpool) – 151,6 mln Bruno Fernandes (Manchester United) – 151,1 mln Kylian Mbappe (Paris Saint-Germain) – 149,4 mln Jadon Sancho (Borussia Dortmund) – 148,3 mln Joao Felix (Atletico Madryt) – 141,5 mln Alphonso Davies (Bayern Monachium) – 139,2 mln Raheem Sterling (Manchester City) – 136,9 mln Kai Havertz (Chelsea) – 136 mln
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.