– Jest w nas ogromny niedosyt, bo byliśmy bardzo blisko półfinału – powiedział po spotkaniu z Portugalią Grzegorz Krychowiak. Jeden z naszych kluczowych piłkarzy nie ukrywał, że liczył na więcej, tym bardziej, że awans był naprawdę na wyciągnięcie ręki.
Grzegorz Krychowiak czuł spory niedosyt po meczu z Portugalią (foto: Ł.Skwiot)
Nasz pomocnik ponownie spisał się na boisku bez zarzutu i nic dziwnego, że po końcowym gwizdku było mu żal zmarnowanej szansy. Krychowiak dodał jednak, że nauki z francuskiego turnieju na pewną zaprocentują w kolejnych spotkaniach, kto wie, być może podczas mistrzostw świata, które za dwa lata zostaną rozegrane w Rosji.
– Wielka szkoda, ale trzeba patrzeć na pozytywne strony, bo było takich sporo. Ten turniej to dla nas początek dobrej drogi do kolejnych eliminacji. Idziemy we właściwym kierunku i w przyszłości możemy osiągać większe sukcesy, niż tylko ćwierćfinał – kontynuował.
– Uważam, że praca którą wykonaliśmy przyniosła efekty. Osiągnięty przez nas wynik przełoży się też na przyszłość. Były spore możliwości, aby ten mecz wygrać w 90 lub 120 minutach, ale doszło do rzutów karnych. Na pewno wykorzystamy nasze doświadczenia w przyszłości – zakończył.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.