Nowym trenerem Bayernu Monachium zostanie Niko Kovac, jednak jak wynika z informacji niemieckich mediów, Chorwat nie był wcale pierwszym wyborem szefów bawarskiego klubu.
Niko Kovac nie był pierwszym wyborem Bayernu Monachium (fot. Reuters)
Bayern potwierdził niedawno, że Jupp Heynckes zakończy swoją misją na Allianz Arenie wraz z końcem sezonu. Doświadczony Niemiec w trakcie rozgrywek zastąpił na stanowisku zwolnionego Carlo Ancelottiego, ale od początku było wiadomo, że jest to jedynie opcja tymczasowa.
Heynckes dał jasno do zrozumienia, że wrócił z emerytury tylko na kilka miesięcy i nie zamierza pozostawać w Monachium na dłużej. Lokalne media donoszą, że włodarze Bayernu próbowali go przekonać do zmiany tej decyzji, ale szkoleniowiec pozostał nieugięty.
W takiej sytuacji mistrz Niemiec musiał znaleźć nowego trenera i chociaż jego wybór padł na Kovaca, to Chorwat znajdował się nieco dalej na liście życzeń klubu. Pierwszym wyborem był oczywiście wspomniany Jupp Heynckes, a drugim bezrobotny Thomas Tuchel, który w przeszłości prowadził Borussię Dortmund.
Klamka już jednak zapadła i wraz z 1 lipca to Niko Kovac obejmie stery bawarskiej drużyny.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.