Płacz i zgrzytanie zębów. Właśnie tak wygląda rzeczywistość w Poznaniu po kompromitacji Lecha w eliminacjach Ligi Europy. Kolejorz przegrał dwumecz z Żalgirisem Wilno i już na 3. rundzie zakończył swoje europejskie wojaże w sezonie 2013-14.
Swojego rozczarowania po spotkaniu nie ukrywał bramkarz Lecha, Krzysztof Kotorowski. – Co czujemy? Jesteśmy wszyscy wkur…, co tu dużo mówić? Nie tak to miało wyglądać. Mam nadal gorącą głowę i ciężko mi cokolwiek powiedzieć. Możemy tylko przeprosić kibiców i zacząć wygrywać – powiedział.
– Nie chcę się usprawiedliwiać, ale mamy dość młody zespół, była przebudowa. Pewnie i tak się pojawią opinie, że się tłumaczę. Warto zauważyć, bo w bramkach było 2:2, zadecydował gol na wyjeździe – dodał „Kotor” podczas rozmowy z wp.pl.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.