Krzysztof Kotorowski najprawdopodobniej rozpocznie mecz 1/8 finału Ligi Europejskiej przeciwko SC Braga w pierwszym składzie – informuje oficjalny serwis internetowy mistrza Polski.
Najbardziej doświadczony bramkarz poznańskiego Lecha podczas zgrupowania w tureckim Belek rozegrał najwięcej meczów spośród wszystkich golkiperów Kolejorza. – Już wcześniej ustaliliśmy, że w Turcji każdy z bramkarzy otrzyma szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności w przynajmniej jednym spotkaniu. Natomiast ten, który zagra w ostatnim sparingu będzie przewidziany do występu w pierwszym meczu z Bragą. Na dzień dzisiejszy uznaliśmy, że bramkarzem numer jeden jest „Kotor” – tłumaczy trener bramkarzy Lecha Poznań, Paweł Primel.
Kotorowski wygrał rywalizację z Jasminem Buricem i Grzegorzem Kasprzikiem. Jesienią przez dłuższy okres czasu bronił Bośniak, ale kilka błędów spowodowało, że do bramki wskoczył Kotorowski. – Jasmin jesienią rzeczywiście zaliczył kilka wpadek. Jeszcze przed wyjazdem na urlopy prosiłem go, aby w tym czasie postarał się zresetować i w Nowym Roku na nowo wziąć ostro do pracy i w dalszym ciągu walczyć o miejsce między słupkami. To przyniosło skutek, bo w sparingach prezentował się naprawdę dobrze – uważa Primel.
Presja na zawodnikach Widzewa jest tak potężna, że nie tylko nie mieli prawa ograć będącego daleko od swej najlepszej dyspozycji GKS-u, ale będą mieli problem ograć kogokolwiek. Co gorsza, nakłada ją na nich również trener, który w pierwszej kolejności powinien spróbować ją zdjąć.
Fatalna pomyłka Rodado! Tak piłkarz Wisły zmarnował karnego
Angel Rodado przestrzelił rzut karny. Jedenastka była podyktowana po faulu na Jakubie Krzyżanowskim. W przypadku zdobycia gola Wisła mogła jeszcze walczyć o zdobycz punktową w Poznaniu.