Inter Mediolan przegrał 0:1 z Empoli w meczu 19. kolejki Serie A.
18 stycznia 2004 roku. To właśnie wtedy Empoli po raz ostatni wywiozło zwycięstwo z Giuseppa Meazza przeciwko Interowi. Wreszcie, po dokładnie 19 latach i 5 dniach oczekiwania, piłkarzom z Toskanii udało się powtórzyć ten wyczyn.
Tak jak przed laty, mediolańczycy kończyli mecz w „10”. Wtedy drugą żółtą – a w konsekwencji czerwoną – kartką został ukarany Emre Belozoglu, natomiast tym razem z boiska arbiter wykluczył Milana Skriniara.
Na tym nie koniec podobieństw. Zarówno wówczas, jak i teraz Empoli wygrało w stosunku 1:0. Dzisiaj gola na wagę zwycięstwa strzelił w 66. minucie Tomasso Baldanzi.
Dla Interu to kosztowna strata punktów. Podopieczni Simone Inzaghiego mogli umocnić się na trzecim stopniu podium, a nawet wskoczyć na fotel wicelidera kosztem AC Milanu, lecz stało się inaczej.
Atalanta odwróciła losy starcia z mistrzem! Zalewski z kluczową asystą
Hit kolejki Serie A w Bergamo nie zawiódł oczekiwań kibiców. Atalanta po słabszym początku odwróciła losy meczu z Napoli, a kluczową rolę odegrał Nicola Zalewski.
Lecce było o krok od sensacji. Inter z Zielińskim zadał dwa szybkie ciosy
Inter Mediolan odniósł kolejne zwycięstwo w Serie A, choć wizyta na południu Włoch okazała się wyjątkowo wymagająca. O losach spotkania z Lecce zdecydowały dopiero stałe fragmenty gry w końcówce meczu.