Liverpool przegrał z Nottingham Forest 0:3 w meczu Premier League. To kolejna bolesna porażka podopiecznych Arne Slota.
Nottingham otworzyło wynik spotkania w 33. minucie, gdy Alissona pokonał Murillo. Już 2 minuty później mogło być 2:0, ale z powodu zagrania ręką nie zostało uznane trafienie Igora Jesusa. Do przerwy goście prowadzili jedną bramką.
Tuż po przerwie, bo w 46. minucie było 2:0. Podanie Neco Williamsa wykorzystał Nicolo Savona i strzałem z bliska podwyższył prowadzenie.
Niespodzianka na Anfield! 😦 Nottingham prowadzi już 2:0 z Liverpoolem po golu Savony!
Wynik meczu ustalił w 78. minucie Morgan Gibbs-White. W ten sposób Liverpool przegrał z drużyną, która była meczem na przedostatnim miejscu w tabeli.
To już szósta porażka Liverpoolu w tym sezonie Premier League, z czego druga w wymiarze 0:3, gdyż wcześniej przegrali tyle z Manchesterem City. Mistrzowie Anglii zajmują 11. miejsce w tabeli. Teraz czeka ich mecz Ligi Mistrzów w środę o 21:00 z PSV Eindhoven. W tych rozgrywkach dotychczas szło im lepiej, gdyż zajmują 8. lokatę, która dawałaby im bezpośredni awans do 1/8 finału. Do rywalizacji ligowej powrócą w niedzielę 30 listopada, gdy o 15:05 zagrają na wyjeździe z West Hamem. (AC)
Guardiola broni ważnego gracza. „Musi lepiej funkcjonować w systemie”
W spotkaniu 29. kolejki Premier League z Nottingham Forest, Phil Foden po raz pierwszy od prawie miesiąca, pojawił się w pierwszym składzie Manchesteru City. Choć znów zawiódł, Pep Guardiola nie zamierza go krytykować.
Oxford United odniósł ważne zwycięstwo z Preston w kontekście walki o utrzymanie w Championship. Pokaźnych rozmiarów cegiełkę od zwycięstwa The Us dołożył Michał Helik.
Matty Cash z powodu dolegliwości związanych z łydką nie wyszedł na drugą połowę środowego spotkania z Chelsea. Pojawiły się nowe informacje ws. stanu zdrowia obrońcy Aston Villi.