Przyznanie Polsce finału Ligi Europy w 2015 roku jest ogromnym sukcesem dla naszego kraju. Roman Kosecki, wiceprezes ds. szkoleniowych Polskiego Związku Piłki Nożnej nie ukrywa, że duża w tym zasługa Zbigniewa Bońka.
– Jak wszyscy, bardzo się ucieszyłem, że finał Ligi Europy odbędzie się w Warszawie. Wielkie słowa uznania dla naszego prezesa, Zbigniewa Bońka. Dobrze wiemy, ile Zbyszek, przy udziale współpracowników, wykonał ciężkiej pracy, aby to się wszystko udało. Bez niego przyznanie nam tej organizacji byłoby niemożliwe – powiedział Kosecki.
– Nie mówię tego przez kurtuazję, ani chęć przypodobania się prezesowi. Możemy się różnić na posiedzeniach zarządu, np. w sprawie reformy Ekstraklasy, ale zawsze docenię jego znaczenie i skuteczność na piłkarskiej arenie międzynarodowej, zwłaszcza w UEFA. Zbyszek, dziękujemy! – dodał wiceprezes PZPN.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.