Przejdź do treści
Korona królów

Ligi w Europie Serie A

Korona królów

Kiedy w chorych czasach każdą, zwłaszcza okrągłą rocznicę traktujemy z pietyzmem i żadnej nie przepuścimy, w zdrowych czasach ta przeszła zupełnie niezauważona. A to przecież były 90 urodziny Serie A, obchodzone 6 października poprzedniego roku. Staruszka przeżywała lepsze i gorsze okresy, ale zawsze miała się kim pochwalić. Oto jej kompania reprezentacyjna dekada po dekadzie.
Paulo Dybala to na pewno jeden z kandydatów do tego, aby w dekadzie zakończonej w 2029 roku stuleciem Serie A, znaleźć się w ścisłej czołówce ligowych strzelców

TOMASZ LIPIŃSKI

Wybraliśmy do niej po trzech napastników, którzy nie w każdym kolejnym sezonie, ale w dekadzie strzelali najwięcej. I taka to wyłoniła się 28.

1929-1939

1. Giuseppe Meazza – 195, 2. Silvio Piola – 136, 3. Giovanni Ferrari i Angelo Schiavio – 109.

Wszyscy czterej to mistrzowie świata i znane persony jeszcze przed utworzeniem Serie A w mniej więcej obecnym kształcie. Taki Angelo Schiavio, który całą karierę poświęcił Bolonii, miał do tego czasu w statystykach już 133 gole i gdyby je uwzględnić, zajmowałby czwarte miejsce w klasyfikacji wszech czasów. Giovanni Ferrari był współtwórcą złotej pięciolatki Juventusu przypadłej na lata 1930-35. Daleko przed nimi dwóch fenomenów. Giuseppe Meazza został pierwszym królem nowej ligi i swój status potwierdził jeszcze w dwóch sezonach. Silvio Piola od 1930 przez 24 lata pracował na swój niepobity ciągle rekord. Jednak w żadnej z trzech kolejnych dekad nie był najlepszy. W tej drugi, w następnej czwarty, w kolejnej poza pierwszą dziesiątką.

1939-1949

1. Guglielmo Gabetto – 130, 2. Amedeo Amadei – 121, 3. Ettore Puricelli – 116. 

Tę dekadę zakończyła katastrofa samolotu z piłkarzami Torino na wzgórzu Superga. Wśród ofiar był Guglielmo Gabetto, który nieosiągalny dla innych dorobek nierówno podzielił między Juventus (28) i Torino (102). Zresztą jego transfer w 1941 roku z jednego do drugiego turyńskiego klubu wywołał niemałe poruszenie. Gabetto został zapamiętany przynajmniej z jeszcze jednego powodu. Wśród 20 najlepszych strzelców w historii tylko on nie wykonywał rzutów karnych. Gdyby więc wszystkim odjąć gole z jedenastek i zestawić z jego dorobkiem, to z 13 miejsca przesunąłby się na 5. Amedeo Amadei wcześnie zaczął i przed 16 urodzinami cieszył się z pierwszego gola w Serie A, co jest ciągle aktualnym rekordem. Od Urugwajczyka Ettore Puricellego nie było lepiej uderzającego głową.


1949-1959

1. Gunnar Nordahl – 209, 2. Istvan Nyers – 127, 3. John Hansen – 121. 

Jak niesie legenda Gianni Agnelli, prezydent Juventusu, miał Gunnara Nordahla w garści, ale wypuścił, bo wolał Johannesa Plogera, na którego parol też zagiął Milan. Szwed o przydomku Strażak, napastnik o gabarytach XXL, był więc drugim wyborem Milanu lub formą nagrody pocieszenia. Szybko Juventus oszacował swój błąd. Nikt przed Nordahlem, ani po nim nie wygrał 5 tytułów króla strzelców. Jego gole pozwoliły Milanowi odzyskać mistrzostwo po 44 latach. Istvan Nyers lubił życie, pokera i inne gry hazardowe równie mocno, co strzelanie. Przysparzał Interowi i Romie sporo problemów. Z kolei Johnowi Hansenowi Juventus uratował życie. Po tym, jak wbił na igrzyskach olimpijskich cztery gole Italii, mógł wybierać między Torino a Juventusem. Agnelli przebił lokalną konkurencję i dlatego Hansen nie znalazł się na liście pasażerów feralnego samolotu. 

1959-1969

1. Jose Altafini – 140, 2. Kurt Hamrin – 133, 3. Omar Sivori – 110. 

Postaci jakby wyjęte z westernu Sergio Leone „Dobry, zły i brzydki”. Do rany przyłóż był Kurt Hamrin, ze względu na lekki sposób poruszania przypominający fruwanie nazwany Ptaszkiem. W tej dziesięciolatce błyszczał przede wszystkim w Fiorentinie, ale w sumie grał w pięciu włoskich klubach. Jose Altafini i Omar Sivori – obaj mieli charakterki, ale bardziej brzydki (choćby z racji nieproporcjonalnie dużej głowy) i zły był jednak Argentyńczyk. Kłócił się, wyzywał, bił, obrażał i wiele grzechów mu wybaczono tylko dlatego, że lewą nogą potrafił zaczarować wszystkich. Pierwszą z wielu wielkich rzeczy Brazylijczyka z Milanu było 14 goli w Pucharze Mistrzów w sezonie 1962-63, zakończonym triumfem. Pierwszym włoskiego klubu w Europie. 

1969-1979

1. Roberto Boninsegna – 135, 2. Giuseppe Savoldi – 131, 3. Paolo Pulici – 116. 


Na początku panowało Cagliari z wszechmocnym królem Luigim Rivą. Żeby rządziło mu się bardziej komfortowo, prezydent klubu oddelegował Roberto Boninsegnę do Interu, w zamian przyjmując trzech zawodników. Wszystkim to wyszło na zdrowie. Parę lat później Boninsegna także zyskał na innej wymianie, tym razem Interu z Juventusem, gdzie trafił za Pietro Anastasiego i co pozwoliło mu wzbogacić dorobek o dwa mistrzostwa. Pulici wprawdzie nie od razu rozkochał w sobie kibiców Torino (po 3 sezonach miał 1 gola, a po 5 – 9), ale później rozpętało się wokół niego miłosne szaleństwo. Mając wsparcie we Francesco Grazianim, przyczynił się do ostatniego tytułu dla Byków z Turynu. Giuseppe Savoldi wystrzelał dla siebie i Bolonii rekordowy transfer. Do Napoli przeszedł za 2 miliardy lirów. 

1979-1989

1. Alessandro Altobelli – 111, 2. Roberto Pruzzo – 97, 3. Paolo Virdis – 80. 

Pierwsza myśl jest taka, że to Paolo Rossi był najlepszym włoskim napastnikiem tego okresu. Z 43 golami próżno go jednak szukać nawet w pierwszej dziesiątce ligowych strzelców. Zdecydowanie więcej strzelał wcześniej dla Vicenzy niż dla Juventusu, w którym mógł z zazdrością patrzeć na Michela Platiniego. Jednak i Francuz nie znalazł się na podium. Natomiast ze stojącymi na nim wiążą się nietypowe historie. Alessandro Altobelli nigdy w karierze nie wygrał klasyfikacji strzelców, trzy razy był drugi. Roberto Pruzzo nie wkradł się w łaski selekcjonera Enzo Bearzota i nie pojechał na mistrzostwa świata do Hiszpanii, mimo że w dwóch poprzedzających ten turniej sezonach nie miał sobie równych w Serie A. Natomiast dla Paolo Virdisa, jednego z nielicznych Włochów, którzy weszli do klubu 100, drużyna narodowa na zawsze pozostała nieznaną ziemią. 

1989-1999

1. Giuseppe Signori – 136, 2. Roberto Baggio – 134, 3. Gabriel Batistuta – 129. 

W tej dekadzie rywalizacja była najbardziej zażarta. Roberto Baggio, który zakładał koszulki aż 5 klubów (Fiorentiny, Juventusu, Milanu, Bolonii i Interu) wystartował z przewagą aż 21 goli nad konkurencją. Kiedy on strzelał w pierwszych dwóch sezonach, Giuseppe Signori biegał po drugoligowych boiskach, a Gabriel Batistuta pracował na zagraniczny transfer w Argentynie. Baggio został dogoniony i wyprzedzony przez Signoriego w listopadzie 1996 roku, kiedy w Milanie skonfliktował się z Arrigo Sacchim i poszedł w odstawkę. Niedługo później od Svena-Goerana Erikssona uciekł z Lazio do Sampdorii Signori, gdzie też wielkiego szczęścia nie znalazł. Uśmiechnęło się do niego dopiero w Bolonii, która ozdrowieńczo podziałała także na ciało i duszę Baggio. Przy problemach z trenerami tych dwóch Gabi-gol w Fiorentinie miał sielskie życie, a jedynym zgrzytem była degradacja do Serie B. Gdyby nie ona, niechybnie zostałby królem dekady. 

1999-2009

1. Francesco Totti – 142, 2. Andrij Szewczenko – 127, 3. Alessandro Del Piero – 118. 

Andrij Szewczenko wszedł do Serie A razem z drzwiami. W 6 pierwszych kolejkach wbił 7 goli, w tym 3 Lazio, które później sięgnęło po scudetto. Zatrzymał się na 24 trafieniach, co dało koronę. Po nim, czyli już od 20 lat, żaden debiutant na podobny wyczyn się nie zdobył. W 2006 roku w chwale i z 127 golami odszedł do Chelsea Londyn. I wtedy od razu na plan pierwszy wyskoczył Francesco Totti, który skorzystał także na spadku Alessandro Del Piero do Serie B. Kapitan Romy nie tylko pokonał wszystkich na krajowym podwórku, ale wygrał wyścig po Złotego Buta. Del Piero powrót do grona najlepszych uczcił tytułem króla strzelców. Jednak nawet dodanie do ogólnego dorobku 20 goli z drugiej ligi nie pozwoliłoby wyprzedzić Tottiego. 

2009-2019

1. Antonio Di Natale – 136, 2. Mauro Icardi – 121, 3. Gonzalo Higuain – 117. 

W 2009 roku Di Natale wchodził w 32 rok życia. Dla wielu gwiazd to zachód, jego gwiazda dopiero miała wzejść. 73 golom strzelonym do tego czasu przeciwstawił późniejszych 136, co w sumie wywindowało go na szóste miejsce w klasyfikacji wszech czasów. W 2010 roku założył pierwszą koronę króla strzelców, rok później – drugą. W czterech kolejnych sezonach uzyskał średnią 25 bramek, choć szybkości, którą przede wszystkim imponował za młodu, już coraz bardziej brakowało. Rekompensował to sobie bajeczną techniką strzału, opanowaniem i zmysłem. Po pierwszym tytule miał czelność odmówić Juventusowi, wybrał spokój i pewność w Udinese, któremu pozostał wierny przez 12 sezonów, bijąc i śrubując oczywiście wszystkie klubowe rekordy, doprowadzając klub z Friuli do Ligi Mistrzów i meczów z Barceloną. W 2011 roku na orbicie pojawił się Mauro Icardi. Na początku głównie ciekawostka, bo urodzony w tym samym mieście co Leo Messi i po piłkarskiej edukacji w Barcelonie. Jednak po dwóch golach w Turynie, co równało się pierwszej w historii porażce Juventusu na nowym stadionie, już nikt nie traktował go jak ciekawostki. Po transferze do Interu został dwukrotnie, podobnie jak Di Natale, królem ligowych strzelców. Jego rodak Gonzalo Higuain wygrał raz, a dobrze. Z 36 golami w sezonie 2015-16 pobił 66-letni rekord należący do Nordahla. 

ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (NR 16/2020)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 24/2026

Nr 24/2026

Ligi w Europie Serie A

Dusan Vlahović może trafić do Turcji. Chce go tamtejszy gigant

Dusan Vlahović zmieni wkrótce barwy klubowe. Zainteresowanie zakontraktowaniem go wykazuje klub z Turcji.

Juventus Fc vs Cagliari Calcio Dusan Vlahovic of Juventus Fc gestures during the Serie A football match beetween Juventus Fc and Cagliari Calcio at Allianz Stadium on November 29, 2025 in Turin, Italy . Torino Allianz Stadium Italy Copyright: xMarcoxCanonierox
2025.11.29 Turyn
pilka nozna , liga wloska
Juventus Turyn - Cagliari Calcio
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Dwaj obrońcy opuszczą rewelację Serie A! Obaj grali wcześniej w LaLiga

Dwaj zawodnicy opuszczą klub włoskiej Serie A, który dość sensacyjnie zakwalifikował się do Champions League. Sprawdź, o kim mowa!

Db Como 28/02/2026 - campionato di calcio serie A / Como-Lecce / foto Daniele Buffa/Image nella foto: Sergi Roberto PUBLICATIONxNOTxINxITA
2026.02.28 Como
pilka nozna , liga wloska
Como 1907 - US Lecce
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Sassuolo wykupiło reprezentanta Polski

Sebastian Walukiewicz nie wróci do Torino. Sassuolo skorzystało z opcji wykupu reprezentanta Polski za 5 milionów euro, a środkowy obrońca podpisał kontrakt obowiązujący do 2030 roku.

Juventus Fc - Us Sassuolo Sebastian Walukiewicz of US Sassuolo looks on during the Serie A match beetween Juventus Fc and Us Sassuolo at Allianz Stadium on March 21, 2026 in Turin, Italy . Torino Allianz Stadium Italy Copyright: xMarcoxCanonierox
2026.03.21 Turyn
pilka nozna , liga wloska
Juventus Turyn - US Sassuolo Calcio
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Nowy szkoleniowiec Polaka. Długo nie był bezrobotny

W końcówce maja, Maurizio Sarri przestał być szkoleniowcem SS Lazio. Po 19 dniach, doświadczony trener znalazł nowe zajęcie, przejmując Atalantę BC.

Lazio’s head coach Maurizio Sarri during the Serie A EniLive soccer match between Lazio and Pisa at the Rome's Olympic stadium, Italy - Saturday  May 23, 2026 - Sport  Soccer ( Photo by Alfredo Falcone/LaPresse ) (Photo by Alfredo Falcone/LaPresse/Sipa USA)
2026.05.23 Rzym
pilka nozna liga wloska
SS Lazio Rzym - Pisa SC
Foto LaPresse/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Media: Ruben Amorim wraca do pracy! Nowy klub Portugalczyka

41-latek lada moment wróci na ławkę trenerską. Były szkoleniowiec Manchesteru United przejmie AC Milan po Massimiliano Allegrim.

Leeds United v Manchester United, ManU Premier League Manchester United Manager Head Coach Ruben Amorim arrives off club coach during the Leeds United v Manchester United Premier League match at Elland Road, Leeds, England on 4 January 2026 Credit: Phil Duncan/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1736-0146 PhilxDuncanx/xEveryxSecondxMediax
2026.01.04 Leeds
pilka nozna , Liga Angielska
Leeds United - Manchester United
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej