– Czeka nas ciężki mecz, bo Lechia walczy o utrzymanie. Nam ta sztuka się udała, ale nie jedziemy do Gdańska na wycieczkę, chcemy zapunktować – przed najbliższym meczem zapowiedział szkoleniowiec Korony Kielce, Leszek Ojrzyński.
– Znowu udał nam się dobry tydzień, bo wszyscy normalnie trenowali i są do mojej dyspozycji. Oczywiście przed nami jest jeszcze kilka treningów i wszystko może się zdarzyć, ale na ten moment nikt nie narzeka na urazy. Wraca do nas Jacek Kiełb, dlatego rywalizacja się zwiększa. Zdrowy też jest już Łukasz Jamróz – cieszył się Leszek Ojrzyński.
– Jesteśmy mocniejsi o te wiosenne zwycięstwa i mam nadzieję, że to zaprocentuje, a nasza gra będzie wyglądała dobrze. Szanse oceniam 50 na 50. Musimy pamiętać o tym, że nie jesteśmy drużyną, która z marszu wygrywa wszystkie mecze. Każdemu trzeba wyrwać punkty. Będziemy w roli gościa, a gospodarzom pomagają ściany i publika. Ostatnio jednak z dwóch wyjazdów zgarnęliśmy komplet i chcemy, żeby teraz też było podobnie – powiedział trener trener kielczan.
Mecz Lechia Gdańsk – Korona Kielce zakończy 22. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy. Mecz odbędzie się w poniedziałek o 18:30.
Motor Lublin mierzy się z Cracovią w ważnym spotkaniu pod kątem utrzymania w najwyższej lidze. Mecz 33. kolejki Ekstraklasy już w sobotę, 16 maja (godz. 14:45). Śledź wynik i statystyki na żywo!