W najbliższym czasie GKS Bełchatów będzie musiał radzić sobie bez Macieja Krakowiaka. Bramkarz I-ligowca doznał urazu podczas czwartkowego treningu.
– Miałem dużego pecha, bo do urazu doszło w niegroźnej sytuacji, kiedy wykopywałem piłkę. Nigdy nie miałem żadnej kontuzji, więc trochę trudno się teraz odnaleźć w nowej sytuacji, ale jestem dobrej myśli i mam nadzieję na szybki powrót – wyjaśnił Krakowiak.
Zawodnik GKS- ma pękniętą kość śródstopia prawej nogi.