Po przełożeniu starcia FC Barcelony z Realem Madryt coraz więcej debatuje się nad nowym terminem rozegrania El Clásico. Jest możliwość, że mecz rozpocznie się… w poniedziałkowe popołudnie.
Tegoroczne El Clasico odbędzie się o godzinie 13:00 w środku tygodnia? (Źródło: Reuters)
Pod koniec października miało odbyć się pierwsze El Clásico w tym sezonie. Ze względu na zamieszki panujące w Katalonii, przełożono po konsultacjach z klubami mecz na 18 grudnia. Data może ulec zmianie, jednak nie wydaje się, aby wyznaczono inny termin rozegrania prestiżowego meczu. Niewiadomą zostaje jednak godzina rozpoczęcia starcia i na ten temat napływają pierwsze, kontrowersyjne sygnały. Szef La Liga Javier Tebas nie wykluczył, że El Clásico zostanie rozegrane w środę o godzinie… 13:00.
– „Wciąż poszukujemy terminu odpowiedniego do rozegrania meczu, który nie będzie kolidował z innymi, wcześniej zaplanowanymi spotkaniami LaLiga. Sytuacja jest analizowania, czy zostanie rozegrany o godzinie 13? Możliwe, na tym etapie nie wykluczam takiego scenariusza” – powiedział cytowany przez dziennik Marca Tebas. Działacz zaznaczył, że data 18 grudnia jest już niemalże potwierdzona.
Nietypowa godzina ma jednak drugie dno. Pora jest korzystna pod względem marketingu na rynek azjatycki. Gdy arbiter po raz pierwszy zagwiżdże, rozpoczynając tym samym El Clásico, w Chinach wybije godzina 20:00 i więcej wschodnich fanów będzie mogło obejrzeć hitowe, europejskie starcie, co jest pożądane przez reklamodawców wykupujących czas antenowy w trakcie transmisji.
Nie od dziś wiadomo, że szefowie LaLiga są skorzy do podejmowania kontrowersyjnych decyzji na rzecz marketingu i rozgłosu ligi. W pamięci kibiców utkwił pomysł rozegrania ligowego meczu FC Barcelony z Realem Madryt w USA, organizacji Superpucharu i Pucharu Hiszpanii na terenach Półwyspu Arabskiego czy ustalenia terminów spotkań zgodnie z życzeniami sponsorów.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.