Przejdź do treści
2025.03.09 Katowice
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2024/2025
GKS Katowice - KGHM Zaglebie Lubin
N/z Marcin Wlodarski (Trener Head Coach)
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2025.03.09 Katowice
Football PKO Ekstraklasa season 2024/2025
GKS Katowice - KGHM Zaglebie Lubin
Marcin Wlodarski (Trener Head Coach)
Credit: Tomasz Folta / PressFocus

fot. Tomasz Folta / pressfocus

Polska Ekstraklasa

Kontrakt najlepszym przyjacielem trenera. Były szkoleniowiec Zagłębia rozlicza się z etapem w Lubinie [WYWIAD]

Marcin Włodarski przez 166 dni pełnił funkcję pierwszego trenera Miedziowych. Przez słaby start rundy wiosennej dość szybko jednak z jego usług zrezygnowano. A jak po czasie do zwolnienia odnosi się sam zainteresowany?

Mateusz Kotlarz

Marcin Włodarski o okresie w Lubinie

Czego Pana nauczyły kilka miesięcy spędzone w Zagłębiu?

Zrobiłem rachunek sumienia i przeanalizowałem, co mogłem zrobić lepiej, a jakie aspekty wyszły nieźle – mówi Włodarski. – Przede wszystkim ten czas nauczył mnie pokory do zawodu, większego pragmatyzmu na przyszłość oraz… lepiej skonstruowanej umowy. W końcu klasyk mówi, że kontrakt jest najlepszym przyjacielem trenera.

Kiedy odczuł pan, że wsparcie władz klubu już nie było takie, jak na początku?

Pomiędzy rundami. W tamtym czasie pojawiły się pierwsze rozmowy o przedłużeniu kontraktu, natomiast ostatecznie do tego nie doszło. Już wtedy można było wyczuć, że coś wisi w powietrzu.

Zna pan zarzuty do pana pracy, jakie pojawiały się w mediach?

Nie.

Chodziło generalnie o niedostosowanie formacji do posiadanych zawodników, brak piłkarza na lewe wahadło i wzmocnień zimą.

Utarło się w mediach, że nie mieliśmy zawodnika na lewe wahadło, a Mateusz Wdowiak w tamtym okresie zespół ciągnął swoimi liczbami w ofensywie. Był pomysł, w jaki sposób zabezpieczać tę strefę w momencie, gdy Mateusz mocno zapędzał się do ataku, bo tam dawał nam więcej. Natomiast każdy, kto śledził drużynę, widział, że ten aspekt się poprawił. Aczkolwiek za wszystkim zawsze musi iść wynik. Do niego później dorabia się ideologię, a faktem jest, że wynik nie był odpowiedni.

To gdzie leżał problem w pańskim Zagłębiu?

W braku wyników, z nich jesteś rozliczany. Kłopotem był brak strzelanych goli, który przekładał się na brak punktów. A sytuacji stwarzaliśmy sporo. To nie była kwestia ustawienia, czy to było 1-4-3-3 bądź 1-3-5-2, ale skuteczności – jej nie było. Kwintesencją tego był mecz z Piastem Gliwice, gdzie obijaliśmy słupki i poprzeczki.

fot. Krzysztof Porebski / PressFocus

System nie był problemem

Dlaczego uznał trener, że model gry w wyjściowym ustawieniu 1-3-5-2 będzie najbardziej właściwym?

Znałem dobrze ustawienie z reprezentacji, wiedziałem, w jaki sposób można dzięki niemu zaskoczyć rywali. Ja charakteryzuję się chęcią gry w obronie wysokiej, czego w Zagłębiu też próbowaliśmy. Bardzo łatwo go również nałożyć na system z czwórką zawodników w linii obrony oraz trójką. Oczywiście kilka razy się na tych założeniach przejechaliśmy, bo nie każdy zespół otwierał grę na krótko i nas tym zaskakiwano. Aczkolwiek często po korektach w przerwie wyglądało to lepiej, dzięki czemu też potrafiliśmy wracać do meczów.

A może w pewnym momencie pan trochę się pogubił? Nie zabrakło konsekwencji w stosowanej koncepcji? W Szczecinie na przykład nie graliście już z taką odwagą w obronie.

I w jakich jeszcze innych spotkaniach?

Może mecz w Katowicach moglibyśmy też uznać.

W meczu z GKS-em graliśmy wysoko, ale sytuacji brakowało z jednej, jak i drugiej strony. Strzałów nie było, natomiast nie dlatego, że byliśmy nastawieni bardziej pragmatycznie. Jeśli chodzi o mecz w Szczecinie, to jeśli wcześniej pan mówił, że nie reagowałem i trzymałem się jednego systemu, to również z Pogonią w Pucharze Polski się na tym systemie przejechaliśmy. Wynik (3:4 – przyp. red) może nie był katastrofą, ale gra pozostawiała wiele do życzenia.

Wracając jednak do meczu ligowego – proszę mi wskazać drużynę, która była bliżej w rywalizacji z Pogonią w przeciągu tamtych siedmiu kolejek, aby cokolwiek zdziałać. Kolejnych rywali po nas Portowcy rozjeżdżali. Wynik oczywiście wszystko determinuje, ale gdyby nasz napastnik strzelił gola przy stanie bezbramkowym w sytuacji sam na sam, odbiór byłby inny. W drugiej połowie podeszliśmy wyżej i skończyło się bramką, ale w drugą stronę.

Pana zarządzanie szatnią było bez zarzutu?

Według mnie stało na dobrym poziomie. Rozmawiałem szczerze z zawodnikami, również wtedy, gdy trzeba było powiedzieć, że ktoś nie znajdzie się w kadrze na dany mecz. Chociażby na przykładzie wcześniejszego kapitana, który w rundzie jesiennej czasami nie był brany pod uwagę.

Jeden z doświadczonych piłkarzy, który w tej szatni funkcjonował, w podcaście kibiców Zagłębia mówił, że zarządzania u pana zabrakło.

Każdy pamięta, jak w pewnym momencie wyglądała gra i problemy kadrowe, z którymi się borykaliśmy. Na określonym etapie to już była bardziej selekcja zawodników dostępnych, a nie lepszych. Zwłaszcza w końcówce rundy jesiennej, bo na wiosnę problemy zdrowotne były mniejsze. Natomiast spodziewaliśmy się, że niektórzy zawodnicy szybciej wrócą do pełni dyspozycji. Pojawiły się również kwestie pozasportowe niektórych zawodników, natomiast nie chciałbym, aby to zabrzmiało jako powód słabszego startu rundy.

fot. Tomasz Folta / pressfocus

Zimowe okienko przespane?

Kto zatwierdził sprowadzenie dwóch Szwedów do Lubina? Bodajże w goal.pl wspomniał pan, że każdy przychodzący obcokrajowiec do Zagłębia musi być lepszy, aby wygryźć ze składu Polaków.

To był proces złożony. Składa się na niego decyzja rady nadzorczej, prezesa, trenera, dyrektora sportowego oraz szefa skautingu. Każdy musi pod tym swój podpis złożyć. Dlatego po części każdy przyczynił się do sprowadzenia tych zawodników. Oczywiście ktoś powie, że nie pokazali się z najlepszej strony, dlatego później zamiast nich grali zawodnicy młodsi. Aczkolwiek w tamtym momencie nasza kadra była tak wąska, że musieliśmy ją poszerzyć.

A jak pan ocenia współpracę z obecnym dyrektorem sportowym?

Absolutnie nie mogę złego słowa powiedzieć na samą współpracę w kontekście jego osoby. Podobnie jest w przypadku prezesa.

Czuł pan naciski ze strony władz przy podejmowaniu decyzji sportowych?

Nie.

fot. Mateusz Porzucek/ PressFocus

Co dalej?

Przy następnej okazji zastanowi się pan mocniej, gdy przyjdzie oferta z klubu, który nie jest w pełni prywatny?

Zastanawiałem się nad tym… Mogę tylko powtórzyć – kontrakt jest przyjacielem trenera i należy go lepiej sporządzić.

Gdy obserwuje trener, co się dzieje w Zagłębiu, co Pan czuje?

Bardzo się cieszę, że drużyna się utrzymała i będzie grać w Ekstraklasie. Miło jest również widzieć wkład Marcela Reguły w zespół, którego wprowadziłem za swojej kadencji. Nie sposób również zapomnieć o Igorze Orlikowskim, który miał swoje problemy, a po powrocie swoimi golami pomógł w pozostaniu w lidze.

Zobaczymy Pana w przyszłym sezonie na ławce trenerskiej jakiegoś klubu? Pojawiły się może już jakieś zapytania?

Tak, ale chcę roztropnie wybrać klub, który złoży mi propozycję. Wiadomym jest, że liczba punktów w Lubinie się nie zgadzała, a jestem trenerem ambitnym. Dlatego zrobię wszystko, aby udowodnić przy następnej okazji, że jestem w stanie średnią punktową znacząco poprawić.

guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Jan
Jan
5 czerwca, 2025 09:18

Trener slabienki, może trenować ale w szkołach na extraklasr potrzeba ludzi z harhzma

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 23/2026

Nr 23/2026

Polska Ekstraklasa

Podstawowy piłkarz Piasta Gliwice pożegnał się z klubem

Grzegorz Tomasiewicz poinformował, że opuszcza Piast Gliwice. Spędził w nim minione cztery lata.

2026.03.14 Bialystok  Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 25. kolejka rozgrywek Jagiellonia Bialystok (zolto-czerwone) - Piast Gliwice N/z koniec meczu (L-P) Ema Twumasi Grzegorz Tomasiewicz German Barkovskiy Igor Drapinski Foto Michal Kosc / PressFocus 
2026.03.14 Bialystok Football Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 Jagiellonia Bialystok - Piast Gliwice Credit Michal Kosc / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Kolejny klub zainteresowany sprowadzeniem Afimico Pululu

Wciąż nie wiadomo, jakie barwy klubowe będzie w przyszłym sezonie przywdziewał Afimico Pululu. Kolejny podmiot wyraził zainteresowanie sprowadzeniem go do siebie.

2026.05.23 Bialystok Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 Mecz 34. kolejki rozgrywek Jagiellonia Bialystok (zolto-czerwone) - KGHM Zaglebie Lubin N/z Afimico Pululu Foto Michal Kosc / PressFocus 
2026.05.23 Bialystok Football Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 Jagiellonia Bialystok - KGHM Zaglebie Lubin Credit Michal Kosc / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Wisła Kraków negocjuje transfer dotychczasowego zawodnika Górnika Zabrze

Wisła Kraków prowadzi negocjacje w sprawie sprowadzenia do siebie zawodnika, który miniony sezon spędził w Górniku Zabrze.

2025.10.18 Kielce PKO Ekstraklasa Sezon 2025/2026 Korona Kielce - Gornik Zabrze

N/z Josema Marcel Lubik

Foto Kacper Pacocha / PressFocus 

2025.10.18 Kielce Football Polish Ekstraklasa Season 2025/2026 Korona Kielce - Gornik Zabrze

Credit: Kacper Pacocha / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Głośny transfer Wisły Kraków! Nowy obrońca coraz bliżej

Biała Gwiazda już zbroi się na walkę w Ekstraklasie. Według medialnych wieści, do Wisły Kraków może trafić francuski obrońca grający ostatnio w belgijskiej lidze.

2026.05.24 Krakow
Pilka nozna , Betclic I liga , sezon 2025/26
Wisla Krakow - Pogon Siedlce
N/z Pilkarze Wisly, radosc po bramce na 1-0, gol, bramka, Wiktor Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2026.05.24 Krakow
Football , Polish league, second level , 2025/2026 season
Wisla Krakow - Pogon Siedlce
Pilkarze Wisly, radosc po bramce na 1-0, gol, bramka, Wiktor Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Transfer wewnątrz Ekstraklasy! Radomiak z nowym piłkarzem

Radomiak ma nowego zawodnika. Kacper Karasek, który jeszcze do niedawna grał w Motorze Lublin, zasilił szeregi radomskiej drużyny.

2025.11.28 Radom pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Radomiak Radom - Gornik Zabrze
N/z Capita Capemba (Radomiak), Jeremy Blasco (Radomiak), Ibrahima Camara (Radomiak), Jan Grzesik (Radomiak), radosc
Foto Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus

2025.11.28 Radom Football PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Radomiak Radom - Gornik Zabrze
Capita Capemba (Radomiak), Jeremy Blasco (Radomiak), Ibrahima Camara (Radomiak), Jan Grzesik (Radomiak), radosc
Credit: Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus
Czytaj więcej