To już jest przesądzone. Napastnik Manchesteru City, Carlos Tevez już nigdy nie zagra w barwach swojego zespołu. O swojej decyzji dotyczącej Argentyńczyka poinformował Roberto Mancini, menedżer „The Citizens” podczas konferencji prasowej po meczu z Bayernem Monachium.
Podczas wtorkowego meczu Tevez odmówił wejścia na boisko z ławki rezerwowych. Swoim zachowaniem tak bardzo rozsierdził Manciniego, że ten postanowił skreślić go ze swoich planów na przyszłość. – Jeśli piłkarz gra w Manchesterze City w rozgrywkach Ligi Mistrzów i zarabia tak wielkie pieniądze i odmawia wejścia na boisko to nie ma dla niego miejsca w drużynie – wyznał wściekły Mancini.
– Pomagałem Carlosowi przez ostatnie dwa lata i nie mogę zaakceptować jego zachowania – kontynuował włoski szkoleniowiec. – Dla mnie, on jest skończony. Nie mógłby już więcej na niego stawiać, dlatego postanowiłem, że nie będę na niego więcej stawiał – dodał Mancini.
– Nie jestem zadowolony, bo w oczywisty sposób nie mogę być – dodał opiekun „Obywateli”. – Będę rozmawiał w tej sprawie z prezesem klubu. To on jest szefem i to normalne, że muszę się z nim skonsultować.
Hit transferowy w Premier League? Robertson może zmienić klub
W Premier League może dojść do jednego z najgłośniejszych transferów ostatnich lat. Coraz więcej wskazuje na to, że Andy Robertson wkrótce opuści Liverpool.