Złe informacje napływają z Manchesteru w sprawie stanu zdrowia Alexisa Sancheza. Chilijczyk doznał poważnej kontuzji kolana i będzie pauzował nawet przez dwa miesiące. To z kolei oznacza, że w tym sezonie nie zobaczymy go już najpewniej w akcji.
Koniec sezonu dla Alexisa Sancheza? (fot. Lee Smith / Reuters)
Piłkarz „Czerwonych Diabłów” urazu doznał w trakcie ligowego meczu z Southampton. Po starciu z Janem Bednarkiem, Sanchez upadł na murawę i nie mógł kontynuować gry. Dokładnie badania wykazały, że uszkodził on więzadła poboczne w kolanie i czeka go przymusowa przerwa.
– Alexis naciągnął więzadło poboczne w kolanie – zdradził lekarz reprezentacji Chile, Pedro Onate, który pozostaje w kontakcie ze sztabem medycznym Manchesteru United. – To nie jest zbyt skomplikowana kontuzja, ale dość irytująca. Przerwa Sancheza ma potrwać od sześciu do ośmiu tygodni, a więc będzie on mógł zagrać w turnieju Copa America – dodał, cytowany przez dziennik „Daily Mail”.
Kontuzja Chilijczyka to oczywiście problem dla Ole Gunnara Solskjaera, jednak nie tak poważny jak mogłoby się wydawać postronnym widzom. Sanchez znajduje się bowiem w tym sezonie w słabej formie i od wielu miesięcy jest jedynie cieniem zawodnika, którego kibice pamiętają z występów w Arsenalu.
Od początku kampanii 30-latek zagrał na wszystkich frontach w 23 spotkaniach (na boisku spędził jedynie 1144 minuty) i w tym czasie udało mu się strzelić dwa gole, a także dorzucić do tego dorobku cztery asysty.