Niedzielny mecz z Manchesterem City miał ogromne znaczenie dla Arsenalu Londyn. Porażka Kanonierów już chyba przekreśla szanse tej drużyny w walce o mistrzostwo Anglii.
Po tej przegranej Arsenal traci już do lidera – Manchesteru City – dwanaście punktów. Gdyby Kanonierom udało się wygrać w niedzielnym hicie, to ich strata do The Citizens stopniałaby do zaledwie sześciu „oczek”.
– Niestety w tym meczu nie mogliśmy sobie pozwolić na porażkę. Obecnie jesteśmy już za daleko za plecami The Citizens. Zabrakło nam trochę tego, czego potrzeba w wielkich spotkaniach – powiedział po meczu Arsene Wenger, menedżer Arsenalu.
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.