Pięciu minut zabrakło Dusanowi Kuciakowi do zapisania się złotymi zgłoskami na kartach historii swojego klubu. Gdyby bramkarz Legii Warszawa w meczu z Koroną Kielce zachował czyste konto nieco dłużej, to pobiłby rekord Władysława Grotyńskiego.
Kuciak przez kilka kolejnych spotkań ligowych nie przepuścił do swojej bramki ani jednego strzału. Słowak nie dał się pokonać w meczach z GKS-em Bełchatów, Wisłą Kraków, Ruchem Chorzów, Widzewem Łódź, Lechem Poznań, Jagiellonią Białystok, Lechią Gdańsk i Zagłębiem Lubin.
Receptę na znajdującego się w wybornej dyspozycji Kuciaka znalazł dopiero Maciej Korzym z Korony Kielce, który notabene jest były graczem Legii. Ostatecznie licznik minut golkipera „Wojskowych” zatrzymał się na 759. minutach, co daje mu drugie miejsce w klasyfikacji wszech czasów Legii i czwarte w całej Ekstraklasie.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.