Kończy się powoli pewna epoka w historii Chelsea FC. Nowy menedżer zespołu Rafael Benitez potwierdził, że obecny sezon będzie ostatnim w barwach The Blues dla Franka Lamparda i Ashleya Cole’a.
Coś się kończy, coś się zaczyna. Na Stamford Bridge budują nową Chelsea
Obaj zawodnicy należą do tzw. „starej gwardii” Chelsea, a ich kontrakty wygasają wraz z końcem sezonu. Benitez, który ma pracować z drużyną tylko przez siedem miesięcy, zdradził, że nie ma obecnie na Stamford Bridge woli przedłużenia ich umów. – Myślę, że tak właśnie jest. Ich czas w klubie dobiega już końca – powiedział Hiszpan.
Lampard to żywa legenda The Blues. Anglik w ciągu jedenastu sezonów spędzonych na Stamford Bridge rozegrał ponad 750 spotkań i zajmuje obecnie trzecie miejsce na liście strzelców wszech czasów Chelsea. Wraz z kolegami sięgnął on po trzy mistrzostwa Anglii, cztery Puchary Anglii i Puchar Ligi Mistrzów.
Nieco krócej w barwach Chelsea gra Cole, który dołączył do zespołu w 2006 z Arsenalu. W tym czasie udało mu się zagrać w blisko 300 meczach i zdobyć mistrzostwo oraz cztery Puchary Anglii. W poprzednim sezonie dołożył on do swoich osiągnięć także zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
Już wcześniej, z klubem pożegnało się kilku innych przedstawicieli „starej gwardii” Chelsea. Do tego grona można śmiało zaliczyć Didiera Drogbę, Salomona Kalou, Nicolasa Anelkę, Michaela Ballacka, Michaela Essiena (wypożyczenie do Realu) czy Ricardo Carvalho.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.