To był zdecydowanie najlepszy mecz Jagiellonii w tym sezonie. Mało kto spodziewał się tak dobrej gry białostoczan. Tym bardziej, że Jaga była w strefie spadkowej.
Było to spotkanie drużyn o podobnym potencjalne, ale jednak w tabeli dzieliło ich dużo miejsc. Jagiellonia była w strefie spadkowej, a Stal już za podium.
Gospodarze dużo lepiej weszli w to spotkanie. Można powiedzieć, że początek meczu był jednostronny. W 9. minucie bardzo bliski gola był Jesus Imaz, ale jego strzał fenomenalnie obronił Bartosz Mrozek.
Dobra gra Jagi ziściła się w 32. minucie. Najpierw Imaz trafił w słupek, ale dobitka była już dużo celniejsza i strzał Hiszpana dał gospodarzom prowadzenie. Jak najbardziej zasłużone. Pięć minut później było już 2:0. Marc Gual skutecznie dobił piłkę, którą wypluł Mrozek. Koncert Jagiellonii trwał w najlepsze. Gual minął Fryderyka Gerbowskiego i strzałem w niemal okienko pokonał Mrozka. Świetna pierwsza połowa drużyny Macieja Stolarczyka.
Początek drugiej połowy był dość niemrawy, ale na czwartego gola warto było czekać. W 68. minucie Fiodor Czernych zgrywał piłkę głową do Imaza, a Hiszpan z najbliższej odległości skierował piłkę do siatki po strzale z… przewrotki!
Zwycięstwo gospodarzy oznacza, że awansują oni na 9. pozycję w tabeli i tracą do słabiutkiej dziś Stali już tylko punkt.
Powołania do Polski U-19. Jest obrońca, o którym mówi się w kontekście pierwszej kadry
Reprezentacja Polski do lat 19 rozpoczyna walkę o awans na mistrzostwa Europy. Wśród powołanych znalazł się Wojciech Mońka, który w ostatnim czasie zbiera bardzo dobre opinie za swoje występy w lidze.
Gorąco po meczu w Płocku! Prezes pojawił się w szatni
Nafciarze w bardzo słabym stylu przegrali z Arką Gdynia 0:3. To była zarazem piąta porażka z rzędu Wisły, która sprawiła, że po meczu w szatni było nerwowo.
W związku z wydarzeniami z udziałem Goncalo Feio i jego uderzeniu przez polityka, prezes klubu wraz z dyrektorem sportowym zabiorą jutro głos na konferencji prasowej.
Co się dzieje z Wisłą Płock? Arka w końcu wygrywa na wyjeździe [WIDEO]
W starciu beniaminków górą był mistrz 1. Ligi. Żółto-Niebiescy pokonali Nafciarzy 2:0 po trafieniach Dawida Kocyły oraz Vladislavsa Gutkovskisa i wydostali się ze strefy spadkowej.