Mająca już tylko matematyczne szanse na utrzymanie Kolonia podejmowała dzisiaj Schalke Gelsenkirchen. Oglądaliśmy bardzo wyrównane widowisko, w którym ostatecznie obydwie drużyny podzieliły się punktami.
Schalke walczyło o to, aby umocnić się na pozycji wicelidera. W Bundeslidze trwa zacięta walka o wicemistrzostwo po tym, jak zupełnie rozgrywki zdominował Bayern Monachium.
Spotkanie ze słabą Kolonią powinno być formalnością dla Schalke. Początek meczu właśnie na to wskazywał, chociaż później gospodarze dzielnie walczyli z silniejszym przeciwnikiem.
Po 23 minutach spotkania Schalke prowadziło już z gospodarzami 2:0 i wszystko wskazywało na to, że oglądać będziemy kolejny blamaż Kolonii w tym sezonie. Bramki dla przyjezdnych zdobywali Embolo oraz Konoplyanka.
Jednak w 26. minucie bramkę kontaktową dla gospodarzy zdobył Leonardo Bittencourt dając jasny sygnał, że to nie jest jeszcze koniec spotkania.
Kolonia walczyła do samego końca przynajmniej o punkt i gospodarzom udało się ten cel zrealizować. W 83. minucie bramkę na wagę punktu zdobył dla miejscowych Marcel Risse.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.