Remisem zakończył się drugi niedzielny mecz 5. kolejki Bundesligi. FC Koeln podzieliło się punktami z RB Lipsk (1:1), a samo spotkanie stało na całkiem niezłym poziomie.
Paweł Olkowski wciąż nie może się przebić do składu Kolonii
Obie drużyny spisują się od początku sezonu zaskakująco dobrze i dlatego trudno było stwierdzić, kto przed niedzielnym starciem miał więcej szans na zainkasowanie kompletu punktów. Bardzo szybko, bo już w 5. minucie przybliżyli się do tego goście z Lipska, którym prowadzenie dał Oliver Burke.
Kolonia ani myślała, by odpuszczać i mając w perspektywie mnóstwo czasu na odrabianie strat, ruszyła do ataków. Na efekty ofensywy gospodarzy nie trzeba było długo czekać, bo dwadzieścia minut po bramce dla RB Lipsk, ponownie mieliśmy remis. Do siatki przeciwnika trafił Yuya Osako.
Wynik już do samego końca nie uległ zmianie i Koeln podzieliło się punktami z Lipskiem. W meczowej kadrze gospodarzy znalazło się miejsce dla Pawła Olkowskiego, jednak Polak pełne 90 minut przesiedział na ławce rezerwowych.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.