Paris Saint-Germain ma ogromny komfort w rozgrywkach ligi francuskiej. Zespół ze stolicy Francji ma już zapewnione mistrzostwo, ale mimo to ogrywa kolejnych rywali.
Już w marcu Paris Saint-Germain zapewniło sobie mistrzostwo Francji. Fenomenalna dyspozycja podopiecznych Laurenta Blanca została nieco zachwiana w poprzedniej kolejce, kiedy to stołeczna ekipa przegrała 0:2 z wiceliderem Ligue 1 – AS Monaco.
Jednak dzisiaj Paris Saint-Germain grając na własnym terenie z OGC Nice nie zawiodło. Od pierwszych minut spotkania gospodarze mieli znaczącą przewagę i wyszli na prowadzenie w 15. minucie, kiedy to mocne uderzenie oddał Zlatan Ibrahimović. Nieoczekiwanie przyjezdni zdołali wyrównać po zaledwie trzech minutach, a to wszystko dzięki świetnemu uderzeniu z dystansu Hatema Ben Arfy.
Pomimo utraty bramki PSG nie odpuszczało i wciąż atakowało. W efekcie w 34. minucie z rzutu wolnego kapitalny strzał oddał Ibrahimović dając ponownie prowadzenie swojej drużynie. Wynikiem 2:1 zakończyła się pierwsza połowa meczu.
Zaraz na początku drugiej odsłony David Luiz zdobył bramkę na 3:1 po uderzeniu głową. To trafienie rozstrzygnęło losy spotkania. PSG do końca kontrolowało grę i ostatecznie wygrało aż 4:1, gdyż jeszcze jednego gola strzelił niezawodny Ibra.
Po dzisiejszej porażce OGC Nice musi szukać punktów w kolejnych meczach, aby skutecznie walczyć o podium ligi francuskiej.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.