Kolejny „mecz o wszystko” dla Arsenalu. Kanonierzy zdobędą Monachium?
Po trzech kolejkach fazy grupowej w grupie F jeszcze wszystko może się zdarzyć. Lider ma tylko trzy punkty przewagi nad ostatnią drużyną. Dzisiaj Bayern Monachium zmierzy się z Arsenalem Londyn i szczególnie dla Kanonierów jest to bardzo ważne starcie.
Alexis Sanchez to jeden z tych graczy, na których kibice Arsenalu będą liczyli najmocniej w starciu z Bayernem (foto: Ł. Skwiot)
Dopiero w poprzedniej kolejce Arsenal po raz pierwszy sięgnął po punkty w tej edycji Ligi Mistrzów. Wówczas Kanonierzy wygrali na własnym terenie z Bayernem Monachium, który z kolei do tej pory miał na swoim koncie komplet punktów.
Czy porażka w Londynie sprawiła, że teraz w Bayernie wszyscy chcą się zrewanżować na Kanonierach? Bez wątpienia! Dzisiejszy mecz zapowiada się między innymi dlatego bardzo ciekawie. Londyńska drużyna nie może kalkulować w Monachium, gdyż w przypadku porażki sytuacja podopiecznych Arsene’a Wengera wyraźnie się skomplikuje.
Po kapitalnej serii ostatnio Robert Lewandowski nieco się zaciął. Polak bez wątpienia znajdzie się w wyjściowym składzie Bayernu na dzisiejszy mecz. Reprezentant Polski jest zdeterminowany, aby pokonać golkipera Kanonierów. – Potrzebujemy kompletu punktów i musimy pokazać, kto jest lepszy. Mogę zapewnić, że damy z siebie wszystko. Jeśli o mnie chodzi, to w dwóch poprzednich meczach nie zdobyłem bramki. Tym razem chcę wpisać się na listę strzelców – zapowiedział Lewandowski.
Mecz na Allianz Arena powinien być kapitalnym widowiskiem. Obydwie drużyny w tym sezonie świetnie spisują się w rodzimych ligach i ich forma sprawia, że możemy spodziewać się dobrego meczu.
Równie ciekawie wygląda sytuacja w grupie E. W trudnej sytuacji znajduje się obecnie AS Roma, która nie wygrała jeszcze ani jednego meczu w Champions League. Stołeczna drużyna zajmuje obecnie ostatnią pozycję w tabeli, ale wystarczy, że dzisiaj odniesie zwycięstwo i może wskoczyć na drugą lokatę.
Rywalem Romy będzie właśnie wicelider – Bayer Leverkusen. W poprzedniej kolejce starcie tych dwóch zespołów było nieprawdopodobne. Aż osiem goli w jednym meczu Champions League nie zdarza się zbyt często. Pierwszy mecz zakończył się remisem 4:4.
W pierwszym składzie Romy zobaczymy po raz kolejny Wojciecha Szczęsnego, który w ostatnim tygodniu miał spore problemy. Wszystko przez niefortunne wypowiedzi na temat Arsenalu Londyn, do którego Polak chciałby jak najszybciej wrócić. Czy zamieszanie odbije się na dyspozycji polskiego bramkarza?
Środa w Lidze Mistrzów:
Grupa E AS Roma – Bayer Leverkusen (20:45) FC Barcelona – BATE Borysów (20:45)
Grupa F Bayern Monachium – Arsenal Londyn (20:45) Olympiakos Pireus – Dinamo Zagrzeb (20:45)
Grupa G Chelsea Londyn – Dynamo Kijów (20:45) Maccabi Tel Awiw – FC Porto (20:45)
Grupa H Olympique Lyon – Zenit Sankt Petersburg (20:45) KAA Gent – Valencia CF (20:45)