Kilka tygodni temu przedstawiciele
Bayernu Monachium ujawnili, że po zakończeniu obecnego sezonu klauzula
odstępnego w kontrakcie Marco Reusa wynosić będzie 25 milionów euro.
Zainteresowanie sprowadzeniem zawodnika Borussii wyrażają kolejne europejskie
potęgi.
Pozostanie Marco Reusa w Borussii jest coraz mniej prawdopodobne
Kontrakt Reusa z
Borussią obowiązuje do 30 czerwca 2017 roku. Podobno istnieje w nim zapis, że po
zakończeniu sezonu 2014/15 kwota, jaką potencjalny nabywca będzie
musiał zapłacić za piłkarza, spadnie do 25 milionów euro.
Chętnych do
sprowadzenia skrzydłowego nie brakuje. Do tej pory Reusa łączono z takimi
klubami, jak FC Barcelona, Atletico Madryt, Manchester United czy Paris
Saint-Germain. Teraz poważne zainteresowanie piłkarzem wykazuje Manchester City.
Najpoważniej w kwestii
ewentualnego transferu reprezentanta Niemiec mówi się jednak o Bayernie
Monachium. Gdyby 25-latek trafił do stolicy Bawarii, to byłby trzecim, po Mario
Goetze i Robercie Lewandowskim piłkarzem Borussii, który w ostatnim czasie przeszedł
do Bayernu.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.