Końcówka letniego okna transferowego może się okazać bardzo bolesna dla kibiców Arsenalu FC. Jak donosi Goal.com Kanonierzy porozumieli się z Barceloną w sprawie transferu Alexa Songa, co oznacza, że w ciągu kilkudziesięciu godzin stracą kolejnego kluczowego zawodnika.
O zainteresowaniu Blaugrany Songiem wiemy od dawna. Wicemistrzowie Hiszpanii po odejściu Seydou Keity szukają zawodnika, który pozwoliłby im załatać dziurę w środku pola i ich wybór padł właśnie na Kameruńczyka. Arsenal przystał na propozycję Barcelony, która zaoferowała za niego 19 milionów euro (ok. 15 milionów funtów) i dała piłkarzowi „zielone światło” na transfer.
Kwestia przeprowadzki Songa na Camp Nou zależy więc już tylko i wyłącznie od tego jak będą przebiegać negocjacje w sprawie jego kontraktu indywidualnego. Media spekulują, że Kameruńczyk otrzyma pięcioletnią umowę gwarantującą mu zarobki rzędu 4-5 milionów rocznie.
Jeśli Song odejdzie z Arsenalu – co wydaje się być przesądzone – to będzie drugim z liderów zespołu, po Robinie van Persie, który postanowił odejść.
Warto dodać, że przeprowadzka reprezentanta Kamerunu do Barcelony, to nie pierwszy przypadek transferu zawodnika Arsenalu do stolicy Katalonii. W przeszłości na podobne ruchy decydowali się Thierry Henry, Alex Hleb, Emmanuel Petit, Marc Overmars, Giovanni van Bronckhorst i Cesc Fabregas.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?