W coraz lepszej formie piłkarskiej w barwach amerykańskiego Interu Miami jest Lionel Messi. Argentyńczyk minionej nocy miał duży wkład w sukces swojego zespołu, jakim było wyjazdowe zwycięstwo z trzecią drużyną w tabeli Konferencji Zachodniej amerykańskiej MLS.
Messi notuje bardzo dobre wejście do nowego zespołu. W ostatnich tygodniach poprowadził swój zespół do wygranej w Leagues Cup, gdzie w siedmiu meczach tych pucharowych rozgrywek, zapisał na swoim koncie aż dziesięć goli. Bramkę zdobył też w wielkim finale z Nashville SC (1:1), które Inter wygrało po serii rzutów karnych, a sam Argentyńczyk pewnie otworzył serię jedenastek (10:9).
Były zawodnik francuskiego Paris Saint-Germain jest znaczącym wzmocnieniem dla amerykańskiej drużyny. Warto podkreślić, że z Messim na boisku zawodnicy Interu nie zaznali jeszcze porażki w żadnych rozgrywkach – ani ligowych (MLS), ani pucharowych.
Natomiast minionej nocy Messi poprowadził swój zespół do bardzo ważnego ligowego zwycięstwa. Argentyńczyk miał duży wkład w wyjazdowe zwycięstwo z trzecią drużyną konferencji wschodniej MLS – Los Angeles FC. Do przerwy było jedynie 0:1 dla gości po trafieniu Facundo Fariasa w 14. minucie rywalizacji.
Messi swój błysk pokazał w drugiej połowie. Argentyńczyk najpierw zanotował asystę przy trafieniu Jordiego Alby w 51. minucie rywalizacji, a nieco ponad pół godziny później (83. minuta) dołożył drugą przy bramce autorstwa Leonardo Campany. Natomiast bramkę honorową dla gospodarzy w 90. minucie rywalizacji strzelił Ryan Hollingshead. Co ciekawe pełne spotkanie w barwach LAFC rozegrał Polak Mateusz Bogusz i zakończył spotkanie z żółtą kartką.
Inter z 25 punktami na koncie plasuje się obecnie na trzynastym miejscu w konferencji wschodniej. Jego kolejnym rywalem w rozgrywkach ligowych będzie drużyna Kansas City.
Świetna akcja Oskara Pietuszewskiego zakończona asystą! [WIDEO]
Polak wybiegł dziś ponownie w pierwszym składzie FC Porto i odpłacił się trenerowi! Pietuszewski popisał się świetną akcją na skrzydle i zalicza swoją pierwszą asystę w nowym klubie.
Frustracja Messiego po porażce. Musiał go powstrzymywać Suarez [WIDEO]
Nowy sezon Major League Soccer rozpoczął się od mocnego uderzenia. Inter Miami, obrońca tytułu, przegrał 0:3 z LAFC, a po końcowym gwizdku więcej niż o wyniku mówiło się o zachowaniu Lionela Messiego.