Grzegorz Krychowiak nie zwalnia tempa. Tym razem pomocnik Lokomotiwu Moskwa zapisał na swoim koncie asystę podczas meczu z Orenburgiem i pomógł swojej drużynie w odniesieniu wyjazdowego zwycięstwa (3:2).
Grzegorz Krychowiak ponownie zapunktował (fot. Reuters)
Reprezentant Polski od początku sezonu znajduje się w znakomitej formie i jest nie tylko liderem środka pola swojego zespołu, ale także jednym z jego czołowych strzelców. Przed niedzielnym meczem Krychowiak miał na swoim koncie pięć bramek i asystę przy trafieniu kolegi, ale jak się okazało, dla niego to wciąż mało.
Lokomotiw był faworytem niedzielnego starcia i bardzo szybko udało mu się wyjść na prowadzenie. Krychowiak znalazł się z piłką na prawym skrzydle i precyzyjnie dograł w pole karne, gdzie do siatki trafił Barinow. Kiedy tuż po przerwie na 2:0 podwyższył Fiodor Smołow, który pewnie wykorzystał rzut karny, można było zaryzykować stwierdzenie, że goście nie wypuszczą już rywala ze swoich szponów.
Orenburg wrócił do gry po golu Rogicia, jednak w 88. minucie marzenia gospodarzy o punkcie rozwiał Eder. W doliczonym czasie gry padła jeszcze bramka, a wynik spotkania na 2:3 ustalił Kuliszew.
Dzięki wygranej Lokomotiw awansował na czwarte miejsce w tabeli ligi rosyjskiej i zbliżył się na dystans trzech punktów do lidera z Petersburga.
Wspomniany Krychowiak przebywał na boisku do 68. minuty, podczas gdy Maciej Rybus poczynania swoich kolegów oglądał z wysokości ławki rezerwowych.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.