Drugie, niedzielne spotkanie PKO Ekstraklasy dla Radomiaka Radom! Zawodnicy Constantina Galcy kontrolowali mecz i pewnie wygrali z Widzewem Łódź 3:1.
Już od samego początku nie można było narzekać na brak nudy w Radomiu. Już w 6. minucie spotkania Frank Castaneda trafił do siatki i gospodarze objęli prowadzenie w tym meczu, które potrwało raptem kilkadziesiąt sekund. Ernest Terpiłowski znalazł szybki sposób na bramkę wyrównującą i błyskawicznie zrobiło się 1:1.
Dwa szybkie gole zwiastowały znakomite spotkanie, jednak do przerwy królował Radomiak. Zawodnicy Galcy byli lepsi od swojego przeciwnika pod każdym względem – częściej byli przy piłce i potrafili oddać celne uderzenia. W 45. minucie Dawid Abramowicz zdobył gola i Radomiak znów objął prowadzenie. Gdyby celowniki gospodarzy były nieco lepiej ustawione, wówczas wynik mógł być znacznie okazalszy.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Radomiak wciąż kreował grę a Widzew w zasadzie nie istniał. Przyjezdni parę razy dotarli pod pole karne drużyny z Radomia, ale kompletnie nie mieli planu ataku i nie udało im się oddać nawet jednego, celnego uderzenia.
Ostateczny cios w 86. minucie zadał Lisandro Semedo, który wykorzystał dobre odegranie Castanedy i płaskim strzałem posłał piłkę prosto do siatki.
Radomiak dzięki wygranej zaliczył solidny skok w tabeli i jest aktualnie na 7. miejscu w tabeli. W ostatnich tygodniach radomski zespół pokazał się z dobrej strony i dzięki temu jest już pewny tego, że zakończy ligowe zmagania w pierwszej dziesiątce.
Dla Widzewa najlepszą informacją jest to, że sezon zmierza ku końcowi. RTS wiosną kompletnie się posypał i ostatnie kolejki były męczarnią zawodników Niedźwiedzia. Ten mecz idealnie uwypuklił słabości łodzian i udowodnił bardzo niską formę Widzewa w końcówce.
Lech Poznań rzutem na taśmę zremisował z Zagłębiem Lubin 2:1. Marcel Reguła zaliczył dublet, zdobywając dwa gole dla swojego zespołu. Poznaniacy stracili bramki po błędach indywidualnych.
Tabela Ekstraklasy 2026/27 po 14. kolejce. Kto jest liderem?
Za nami ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Sezon 2026/27 przynosi sporo niespodzianek, a sytuacja w klasyfikacji jest niezwykle interesująca. Kto prowadzi w Ekstraklasie, które drużyny walczą o europejskie puchary, a komu grozi spadek? Oto tabela Ekstraklasa.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.