Drugie, niedzielne spotkanie PKO Ekstraklasy dla Radomiaka Radom! Zawodnicy Constantina Galcy kontrolowali mecz i pewnie wygrali z Widzewem Łódź 3:1.
Już od samego początku nie można było narzekać na brak nudy w Radomiu. Już w 6. minucie spotkania Frank Castaneda trafił do siatki i gospodarze objęli prowadzenie w tym meczu, które potrwało raptem kilkadziesiąt sekund. Ernest Terpiłowski znalazł szybki sposób na bramkę wyrównującą i błyskawicznie zrobiło się 1:1.
Dwa szybkie gole zwiastowały znakomite spotkanie, jednak do przerwy królował Radomiak. Zawodnicy Galcy byli lepsi od swojego przeciwnika pod każdym względem – częściej byli przy piłce i potrafili oddać celne uderzenia. W 45. minucie Dawid Abramowicz zdobył gola i Radomiak znów objął prowadzenie. Gdyby celowniki gospodarzy były nieco lepiej ustawione, wówczas wynik mógł być znacznie okazalszy.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Radomiak wciąż kreował grę a Widzew w zasadzie nie istniał. Przyjezdni parę razy dotarli pod pole karne drużyny z Radomia, ale kompletnie nie mieli planu ataku i nie udało im się oddać nawet jednego, celnego uderzenia.
Ostateczny cios w 86. minucie zadał Lisandro Semedo, który wykorzystał dobre odegranie Castanedy i płaskim strzałem posłał piłkę prosto do siatki.
Radomiak dzięki wygranej zaliczył solidny skok w tabeli i jest aktualnie na 7. miejscu w tabeli. W ostatnich tygodniach radomski zespół pokazał się z dobrej strony i dzięki temu jest już pewny tego, że zakończy ligowe zmagania w pierwszej dziesiątce.
Dla Widzewa najlepszą informacją jest to, że sezon zmierza ku końcowi. RTS wiosną kompletnie się posypał i ostatnie kolejki były męczarnią zawodników Niedźwiedzia. Ten mecz idealnie uwypuklił słabości łodzian i udowodnił bardzo niską formę Widzewa w końcówce.
Tomasz Pieńko: Marek Papszun nie wzbudzał we mnie grozy [WYWIAD]
Pod koniec lipca zamienił rodzinny Lubin na Częstochowę – Raków zapłacił za niego rekordowe 1,75 miliona euro. W nowym klubie dość szybko zaadaptował się do wymagań Marka Papszuna, a teraz pod okiem Łukasza Tomczyka wraca do formy po pierwszej poważniejszej kontuzji w karierze. O drodze na PGE Narodowy i celach na końcówkę sezonu mówi kapitan młodzieżówki Jerzego Brzęczka – Tomasz Pieńko.
Legia Warszawa szykuje się na odejście Kacpra Tobiasza. Bramkarz z PKO Ekstraklasy na celowniku Wojskowych [INFO PN]
Legia Warszawa rozgląda się za nowymi piłkarzami na rynku transferowym. W związku z potencjalnym odejściem Kacpra Tobiasza, Wojskowi będą chcieli sprowadzić latem nowego golkipera na Łazienkowską.