Everton kontynuuje serię wygranych. „The Toffies” pokonali Crystal Palace i wygrali dotąd wszystkie ligowe starcia Premier League w sezonie 2020-21.
Maszyna Carlo Ancelottiego się nie zatrzymuje. (foto: Reuters)
Klub z Liverpoolu dopisuje do swojego konta kolejne trzy punkty. W sobotnie popołudnie piłkarze pod batutą Carlo Ancelottiego pokonali Crystal Palace 2:1. Mecz rozstrzygnął się już w pierwszej połowie. Po 10 minutach gry przyjezdni wyszli na prowadzenie po trafieniu niezawodnego ostatnio Dominica Calvert-Lewina. W 26. minucie wynik wyrównał Cheikhou Kouyate, jednak kilka minut przed przerwą Richarlison z rzutu karnego ponownie dał prowadzenie Evertonowi.
W drugiej połowie trafień nie zobaczyliśmy. Sytuacji bramkowych było jaki na lekarstwo i tylko Everton oddał jedyny, celny strzał na bramkę. Świetne spotkanie rozegrał James Rodriguez, który perfekcyjnie wpasował się w zespół „The Toffies” i prezentuje znakomitą formę. W drużynie gospodarzy na wyróżnienie zasłużyli Andros Townsend oraz strzelec gola – Cheikhou Kouyate.
Everton tymczasowo zasiada na fotelu lidera Premier League, aktualnie jako jedyny zespół ma komplet zwycięstw, jednak rywale za jego plecami nie rozegrali spotkań w trzeciej serii gier. Crystal Palace po świetnym początku musiał po raz pierwszy w tym sezonie poczuć smak przegranej.
Media: Liverpool chce gwiazdę Sportingu! W kontrakcie jest klauzula
The Reds widzieliby u siebie Francisco Trincao ze Sporingu Lizbona. Były gracz Barcelony ma w kontrakcie klauzulę, która będzie obowiązywać od letniego okienka transferowego.
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.