Wybory na prezydenta FC Barcelony zostały przesunięte. Decyzja została wymuszona przez aktualną sytuację epidemiologiczną w Katalonii.
Kiedy FC Barcelona będzie miała nowego sternika? (foto: Reuters / Forum)
Od kilku miesięcy obóz FC Barcelony ma w głowie wybory na nowego prezydenta. Jakiś czas temu z posady zrezygnował Josep Maria Bartomeu, który nie wywiązywał się ze swoich obowiązków i zostawił klub w zgliszczach. Wybory nowego prezydenta miały odbyć się 21 stycznia, jednak teraz oficjalnie ogłoszono przesunięcie daty.
Wszystko za sprawą koronawirusa, aktualna sytuacja epidemiologiczna w Katalonii nie daje możliwości na bezpieczne przeprowadzenie wyborów w formie tradycyjnej.
Poinformowano też, że aktualni włodarze klubu poprosili katalońskie władze o rozważenie zmiany obecnego prawa sportowego, by umożliwić głosowanie korespondencyjne w nowym terminie. Rządzący mają pochylić się nad tym wnioskiem.
Decyzja z przesunięciem wyborów spotkała się z olbrzymią dezaprobatą ze strony socios (kibice Barcelony, którzy mogą współdecydować o sprawach klubu). Nie wiadomo, kiedy zostanie ustalony nowy termin wyborów i na jakich zasadach się odbędą.
Za kuluarami mówi się, że na wybór nowego prezydenta czeka przede wszystkim Leo Messi. Argentyńczyk w tym momencie jest jedną nogą poza Barcą, jednak chce poczekać na nowego zwierzchnika i poznać jego plan na odbudowę projektu sportowego i pozostałych struktur klubu. Niewykluczone też, że nowy prezydent przekona go do pozostania w Katalonii. Przesunięcie wyborów w czasie sprawia, że taki scenariusz robi się coraz mniej realny.
Były piłkarz Barcelony opuszcza Hiszpanię! Zasili portugalskiego giganta
Clement Lenglet nie będzie dłużej graczem Atletico Madryt. Były zawodnik FC Barcelony wyjeżdża z Hiszpanii i uda się do Lizbony. Francuz podpisze trzyletni kontrakt z Benfiką.