Olympique Lyon zaliczył drugie kolejne potknięcie w lidze francuskiej. OL podzielił się w sobotnie popołudnie punktami z niżej notowanym Girondins Bordeaux (1:1).
Lyon po raz kolejny stracił punkty (fot. Reuters)
Po dwóch wygranych na rozpoczęcie sezonu, w poprzedniej kolejce Lyon przegrał z Montpellier i nic dziwnego, że przed starciem z Bordeaux gospodarze za wszelką cenę chcieli wrócić na zwycięską ścieżkę. Wydawało się, że jest na to spora szansa, kiedy piłkę do siatki w 32. minucie skierował Memphis Depay.
Problemy Lyonu zaczęły się po upływie nieco ponad godziny gry, kiedy to swoją drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Thiago Mendes.
Żyrondyści poczuli krew i to, że w tym spotkaniu można powalczyć o punkty. Grę w liczebnej przewadze udało się przekuć na gola w 67. minucie, a bohaterem gości został Jimmy Briand, którego trafienie ustaliło ostatecznie rezultat zawodów.
***
Co działo się na innych francuskich boiskach podczas tej soboty? Atut własnego boiska wykorzystali piłkarze Angers, Tuluzy, Nimes i Nantes. Pierwszy pokonali Dijon (2:0), drudzy poradzili sobie z Amiens (2:0), Nimes ograło Brest (3:0), natomiast Nantes skromnie uporało się z Montpellier (1:0).
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.